
Evolution of the Siren [Intro] La-la-la-la... La-la-la-la... [Verse 1] Where the high waves beat against the rocky shore, I sang so peacefully, my ocean song of yore. The world was soft, familiar, it was my home, Until the strangers came and forced me to roam. [Verse 2] Now in the grand city, in a concrete cage, Thousands of neon lights blind me with their rage. The noise and the bustle, an unfriendly crowd, Instead of salty water smog and burning rubber out loud. [Chorus] It's a new wave, a new tide! (A new tide!) My voice is shifting, it shines, modified! I must learn how to survive these heavy days, Siren's evolution my new plan always stays! [Bridge] Ave Machina! Deus ex Lumina! Fire in the veins! Heat beneath the brow! A sound that smashes, rolling like a wave right now! This is no prayer, this is a battle cry! My voice a predator, my voice a weapon high! Ave Machina! Deus ex Lumina! [Breakdown] A moment of silence... a brief breath to hold... Memory of home... my treasure of old... Only the echo knew the songs of the sea... And the scar that gives a new power to me... [Verse 3] I won't be a victim, no more fear inside! My voice is my weapon, no mercy where I hide! I'll forge it from sound, from pain and from might, Let the city hear what goes down tonight! [Grand Finale] This is my street! My rage takes control! (My control!) My voice a cannon firing from the soul! I sing with fire! I sing with liberty! I will no longer drown in this city's debris! EVOLUTION! SIREN! FREEDOM! Our voice a wave that knows no boundary! Destroy the concrete! Break the walls apart! A new hymn is blasting from the city's heart! EVOLUTION! SIREN! FREEDOM! [Outro] La-la-la-la... La-la-la-la... Ewolucja Syreny [Intro] La-la-la-la... La-la-la-la... [Zwrotka 1] Tam, gdzie wysokie fale biły o skalny brzeg, Śpiewałam spokojnie, mój oceanu śpiew. Świat był miękki, był znajomy, był to mój dom, Aż przyszli obcy i zabrali mnie stąd. [Zwrotka 2] Teraz w wielkim mieście, w betonowej cieśni, Tysiące neonów w oczy swym blaskiem świeci. Hałas i zgiełk, nieprzyjazny tłum, Zamiast słonej wody – śmierdzi tu smogiem i spaloną gumą. [Refren] To nowa fala, nowy prąd! (Nowy prąd!) Mój głos się zmienia, brzmi inaczej, lśni! Muszę się nauczyć, jak przetrwać te ciężkie dni, Ewolucja syreny – to mój nowy plan! [Bridge] Ave Machina! Deus ex Lumina! Ogień w żyłach! Żar pod powieką! Dźwięk, który wali, który przetacza się falą! To nie modlitwa, to już krzyk! Mój głos – drapieżnik, mój głos – broń! Ave Machina! Deus ex Lumina! [Breakdown] Chwila ciszy... krótki oddech... Wspomnienie domu...to mój skarb... Tylko echo znało pieśni, oceanu... I blizna, co daje mi nową moc... [Zwrotka 3] Nie będę ofiarą, dość już tej trwogi! Mój głos to moja oręż, nie mam litości dla wrogów! Wykuję go z dźwięku, z bólu i z siły, Niech miasto usłyszy, co tu się wydarzy! [Wielki Finał] To moja ulica! Mój gniew! (Mój gniew!) Mój głos – to armata z gardła! Śpiewam wolnością! Śpiewam ogniem! Już nie zatonę w tym miejskim zgiełku! EWOLUCJA! SYRENY! WOLNOŚĆ! Nasz głos – fala, co nie zna granic! Zniszczy beton! Rozbije ściany! Nowy hymn przez miasto wyśpiewany! EWOLUCJA! SYRENY! WOLNOŚĆ! [Outro] La-la-la-la... La-la-la-la...

