Song Cover Image

Pusty Park (Remix) Tala Dust

+ Show full styles

Tekst Anka NISZTUK / TalaDust “Pusty park” Deszcz zmywa moje łzy Ławka zimna jak stal Już dawno przegoniłam sny Siedzę sama zapatrzona w dal. Buty mokre Asfalt świeci Smutne bloki Zero gwiazd Życie szybko nam przeleci A przecież żyje się tylko raz. Pusty park A we mnie ból Wyję głośno w ciemność Znów Jeśli wrócę ostatni raz Oddasz wszystkie swoje łzy i czas Pusty park Za krzykiem krzyk Gubię drogę Gubię rytm Samej wolniej płynie czas Nie chce już ratować nas (ooh) Stare zdjęcia w mojej kieszeni Rozmazane Jak ten świat Twoje oczy Moje drżenie Ten sam przystanek sprzed lat Ciemne chmury nad blokami W szybach tańczy czyjś blady sen Ja tu sama Żegnam się z nami Każda kropla szepcze: “nie będzie lżej” Pusty park A we mnie ból Wyję głośno w ciemność Znów Jeśli wrócę ostatni raz Oddasz wszystkie swoje łzy i czas Pusty park Za krzykiem krzyk Gubię drogę Gubię rytm Samej wolniej płynie czas A ten ból nie uleczy nas (ooh) Może trzeba przeczekać noc Żeby rano poczuć że Okrył mnie współczucia koc I do domu wracać chcę. Pusty park A we mnie ból Wyję głośno w ciemność Znów Jeśli wrócę ostatni raz Oddasz wszystkie swoje łzy i czas Pusty park Za krzykiem krzyk Gubię drogę Gubię rytm Samej wolniej płynie czas Wiem, że nic nie zmieni nas (ooh) Pusty park A we mnie ból Wyję głośno w ciemność Znów Jeśli wrócę ostatni raz Oddasz wszystkie swoje łzy i czas Pusty park Za krzykiem krzyk Gubię drogę Gubię rytm Samej wolniej płynie czas Nie chce już ratować nas (ooh) Płomień zgasł Wiem, że nic nie zmieni nas (ooh) Bo płomień zgasł A ten ból nie uleczy nas (ooh) Samej wolniej płynie czas Lecz ta noc już nie oczyści nas