
[INTRO] [VERSE 1 - male aggressive vocal rapper ] Bo każdy wers jest jak bitwa ,przegrany do domu wraca , każdy rym jest jak brzytwa w całości już twój łeb skraca, życie to jest gonitwa , co drugi tutaj ma kaca , twój rap to zwykła sitwa ,Ty co najwyżej pacan , zwiastuje wojny bo dla znawców jestem dzikim gonem , dla wszystkich myślicieli tak naprawdę jest dziś koniec, mówisz ,że wiedzę muzyczną masz w małym palcu ziomek?, szkoda ,że wszystkie twoje palce są już upierdolone , wiesz ,że kocham beefy więc czeka na mnie stek znów, Ty ze swoim rapem to pierdolisz tylko stek bzdur , chociaż nie jestem niemową to czasami brak mi słów, na tę waszą pseudo wiedzę ,niech przejedzie po was SUV [ SCRATCH x2 dla wszystkich, pseudoznawców, na waszą wiedzę, brak mi słów, Ty grzejesz ławę , ja to dyrygent tej gry ] [VERSE 2 - male aggressive vocal rapper ] Nie jestem ponad prawem ,ale mam swój własny styl, wasza wiedza jak konklawe, leci tylko czarny dym, Ty w muzyce grzejesz ławę , Ja to dyrygent tej gry , więc zdaj sobie z tego sprawę jak najszybciej się stąd zmyj, jeden z drugim chciałby usiąść z innymi przy jednym stole, lecz w tej bajce to ja jestem smokiem ,który tutaj zionie , lub w tej muzycznej knajpie jestem szefem restauratorem, więc będę dla nich niehumanitarny # sobolew , dlatego pseudoznawców ,żadną sympatią nie darze , bo ilu takich kasztanów już odarło innych z marzeń , szanuj wszystkich twórców nieważne czy to piosenkarze, producenci, muzycy, AI,czy tekściarze [ SCRATCH x2 dla wszystkich, pseudoznawców, na waszą wiedzę, brak mi słów, Ty grzejesz ławę , ja to dyrygent tej gry ] [BRIDGE] guitar solo [OUTRO-FADE OUT INSTRUMENTAL]

