
Zwrotka 1 Kurz na butach, wiatr jak stary przyjaciel, Droga pusta ciągnie się przez pola i przez sen. W małym barze światło drży nad stołem z drewna, Śmiech kumpli, whisky, noc co zna nas lepiej niż dzień. Gitara gra o starych czasach pod werandą, O ojca dłoniach twardych jak wyschnięta ziemia. Tu się rodzi, tu się kocha, tu się czasem przegrywa, A serce wciąż pamięta gdzie jest jego ziemia. Refren Hej — tańczmy aż do świtu, niech się kręci świat, Whisky płynie jak rzeka, ogień w naszej krwi. Choć serce kiedyś pękło jak stary szklany blat, Droga woła mnie dalej — tam gdzie wolność brzmi. Bo gdy miłość odeszła gdzieś z poranną mgłą, Został silnik, wiatr i pusty horyzont dnia. Harley ryczy jak wilk gdy noc otula mrok — I wiem, że jeszcze żyję… choć jej już tu brak. Zwrotka 2 Pamiętam jej włosy w letnim świetle pola, Jej śmiech cichy jak wiatr między starymi drzewami. Kochałem ją mocniej niż wszystkie drogi świata, Lecz los napisał historię której nie chciałem znać. Został tylko kurz i echo tamtych dni, Zdjęcie w kieszeni i cisza między słowami. Czasem nocą czuję zapach dawnych chwil, Ale rano znów ruszam przed siebie — z wiatrem. Refren Hej — tańczmy aż do świtu, niech się kręci świat, Whisky płynie jak rzeka, ogień w naszej krwi. Choć serce kiedyś pękło jak stary szklany blat, Droga woła mnie dalej — tam gdzie wolność brzmi. Bo gdy miłość odeszła gdzieś z poranną mgłą, Został silnik, wiatr i pusty horyzont dnia. Harley ryczy jak wilk gdy noc otula mrok — I wiem, że jeszcze żyję… choć jej już tu brak. Bridge Pod gwiazdami pustyni uczę się oddychać, Droga jest domem, a ogień w sercu mapą. Przyjaciele, śmiech i butelka na stole — To wszystko co zostało… i to mi wystarczy. Ostatni Refren Więc tańczmy aż do świtu, niech się kręci kurz, Niech gitara zawyje jak wilk w nocnej mgle. Bo choć miłość odeszła gdzieś za tamte wzgórza, Życie wciąż przede mną — jeszcze tyle dróg jest. Harley niesie mnie dalej przez ogień i wiatr, Zawsze głodny przygody, zawsze trochę sam. Ale w sercu wciąż płonie mój rodzinny świat — Małe miasto… i dom, który znam.

