Song Cover Image

Zakład jak cyrk

V4.5-ALL

​Zwrotka 1 ​W naszym zakładzie, gdzie czas nie ucieka, Dziadek jak robot na farta nie czeka! Robi za dwoje, choć siły brakuje, Chyba na smalcu ten chłop funkcjonuje! Gumiś ma dosyć, na wojsko poluje, W cywilu się biedny źle kombinuje. On kocha moro i twarde zasady, W pracy go nudzą te wszystkie narady! ​Refren (Na całe gardło!) ​Bo u nas w firmie to cyrk jest na kółkach, Grzesiu z telefonem biega po zaułkach! Grzesiu ma arkusz, fotkę nam strzeli, Byśmy o pracy pojęcie tu mieli! Darek nawiedza, Janek wciąż szuka, A dla nas praca to wielka nauka! Lej ten zacier, Adamie kochany, W tym dziwnym miejscu nikt nie jest normalny! ​Zwrotka 2 ​Grześ ma smartfona i wielkie ambicje, Wystawia nam wszystkim błędy i restrykcje! Szuka wciąż dziury, robi nam zdjęcia, A o robocie nie ma pojęcia! Darek jak ogień po hali wciąż lata, Powtarza to samo – to jego zapłata. Wizjoner wielki, pędzi jak strzała, Żeby go tylko ta hala nie zjadała! ​Zwrotka 3 ​Cebula przy tarczy szlifuje, poleruje, A Darek go ciągle z boku molestuje! Rzeźnik jak dzik wszystko wkoło przeszuka, W kartofliskach znika – to jego nauka! Jarek kierownik wózkiem posuwa, Wjeżdża i wyjeżdża – to jego fucha! A Brocha kapryśny jak ta lala Zocha, Wszystko ma w dupie, roboty nie kocha! ​Zwrotka 4 (Ekipa na luzie) ​Janek z tą kartką jak cień się przemyka, Powolne kroki – to jego taktyka! Melon już marzy, by "dać sobie w szyję", W niedzielę odpocznie, poczuje, że żyje! Adam K. krąży jak kula armatnia, Zacier już pyka – to sprawa dodatnia! Tadziu spokojny, emeryt prawie, Myśli już tylko o słońcu i trawie! ​Finał (Solo na akordeonie / syntezatorze) ​Putin przy emalii artystę udaje, Milimetr maluje, rzadko kiedy staje! Kolega Deforfajny robi tak wiele, Że nic nie jest zrobione – moi przyjaciele! ​(Finałowy Refren – Skaczemy!) Bo u nas w firmie to cyrk jest na kółkach... ​(Outro: Śmiechy i okrzyk) "Grzesiu, weź no schowaj ten telefon, bo ci go zaspawamy!"