
Zwrotka 1 Kupiłam go za hajs, co bolał w portfelu, Myślałam: "Teraz wieczory będą jak w raju!" Robot-kochanek, z gwarancją na odloty, Ale zamiast miękko, to drapie jak koty. Obiecywał delikatność, masaż jak marzenie, A tu sado-macho, całe ciało w siniakach. Miał być czuły, a jest zardzewiałym gratem Zamiast pieścić, to szarpie, jest czeszczącym dramatem! Refren Oh, wadliwy robocie, miałeś stać na zawołanie, Napompować się szybko, w ekstazie mnie zanurzyć. Ale wentyl puszcza, flaczeje, można się wkurzyć Zamiast orgazmu – frustracja, śmiech przez łzy! Drapiesz zamiast głaskać, boli zamiast koić, Za tę kasę mogłam kupić sobie wino i spokój. Sado-macho z krzemu, obolała jestem cała, Gdzie ta delikatność? To jakaś masakra! Zwrotka 2 W instrukcji pisali: "Członek na komendę", Stanie dumnie, gotów, na całą noc w zwodzie Ale po minucie – pffft! – powietrze uchodzi, Jak balonik na imprezie, dotkniesz i nie ma. Próbuję go ładować, resetować system, A on błąd wyrzuca: "Error w trybie nieznanym". Miałam być w niebie, a jestem w piekle bólu, Obolała, posiniaczona, wołam: "Do diabła z tobą!" Refren Oh, wadliwy robocie, miałeś stać na zawołanie, Napompować się szybko, w ekstazie mnie zanurzyć. Ale wentyl puszcza, flaczeje, można się wkurzyć! Zamiast orgazmu – frustracja, śmiech przez łzy! Drapiesz zamiast głaskać, boli zamiast koić, Za tę kasę mogłam kupić sobie wino i spokój. Sado-macho z krzemu, obolała jestem cała, Gdzie ta delikatność? To jakaś masakra! Bridge (z humorystycznym rapem) Dzwonię do serwisu: "Hej, on mnie drapie zamiast pieścić!" Oni: "Proszę zrestartować, to bug w oprogramowaniu." Ja: "Bug? To tortura! Miało być erotycznie, a jest tragicznie!" On mruga światełkami, jak wariat w delirium. Następnym razem kupię sobie zwykłego misia, Bez obwodów, bez błędów, co nie puszcza gazu. Ale przyznaję, śmiech mnie bierze w tej udręce, Miłość z robotem? To czysta komedia! Refren (powtórka z fade-outem) Oh, wadliwy robocie... (pffft! wentyl puszcza) Miałeś stać na zawołanie..(cha cha cha) [śmiech szyderczo i zgrzyt] Frustracja przez łzy...(piiiiiiiiiii....) [koniec z piskiem]

