Song Cover Image

Chore osiedla 2

[Intro] [Verse: Choir: UUU, ooOOoo] Trzydzieści lat mija Kawał życia za mną Młodość była walką, w lęku i upokorzeniu Dało to wiele stresu, wśród ulic tego grzechu, Szkoła i przyjaciele, czy chciałem zbyt wiele? Prosić o to nie będę, Dlatego że! Są przy mnie Teraz piękne to życie, czy ból znów przyjdzie? Bo łapie zwątpienie Mówię: Jutro nie pewne! Mimo tego wierzę, wiesz co? Dalej Biegnę, Bo!, gdyby nie Bóg, Nie wiem co by było, Jednak, ta nadzieja, czarną myśl wykrzywiło Czy mogę spać spokojnie?, Właściwie tak: myślę! Idę, Mimo problemów, to z tym zdrowiem: żyje Też dźwigam swoje Krzyże!, jak za czasów szkoły, Ale co mogłem zrobić, Z bogiem jestem spokojny Nie!, jak było wtedy, Kiedy stawiałem czoła, Taka to była szkoła, atakowanie obelgą które dziś nie męczą….. [Scratch] Chore.... Osiedla.... Mnie, Mę Mę, Męczą Cho, Cho, Chore.. Osiedla [Verse] Walka ciągła walka, Osiedle czy to szkołaaa, Wiele gnid JEST dookoła, Ale.. mnie to nie „Pokona” W szkole widziałem wroga, nie było odrobinę nieba zstąpienie dziecka do piekła , akceptacja?? heh: ściema, Musiałem Jakoś przetrwać Ale nie bez stresu i łez Stres, Kolejny mój dzień, idzie w ramie i w ramie! Jak, brat z Bratem, niszczyli mnie dranie, To, ci rówieśnicy (Tfuu), takimi zawsze gardzę Ale to już minełoooo, narodziłem się na nowo Ślę pieśń zwycięstwa!, bo to było moją wojną, Środkowy dla frajerów, i pokój dzieciak z tobą Który Walczył Który, o jednym marzył Byyy! Jak dzieciak każdy, byyył: Akceptowany Sam Miał swe odpały, piwa też tu nawarzył, Zapytaj, a powiedzą, Dokładnie ci to samo Ale, dziś z szacunkiem, podbijają śmiało [Scratch] Chore.... Osiedla.... Mnie, Mę Mę, Męczą Cho, Cho, Chore.. Osiedla [Verse] Chore Osiedla to dla tych, gdzie Brakuje akceptacji Którzy nie wiedzą, Jak!, rzeczywistość Naprawić Bo dokuczanie było, codziennością dzieciaka, Stres, wystrzał Szotgana, (Booom) co nie pokój Napawa Bicie Serca „Uderzaaa”, Jak by przyszedł zawał, Lecz, to tylko fikcjaaa, urojenia które lęk nadał, Spokojnie młodzieńcze – ja wszystko przetrwałem, Więc, przyjmij prawdę, którą na bicie Kładę, Dlaaaa chorych… Niosę nadziejeee Dlaaaa tych co gnębią, Środkowe Palceee Dlaaa tych którzy, przetrwali w Brudzieee, Śleee Modlitweee, zawsze prawdziwieee Boże, miej ich w opiece, niech wierzą szczerze W zmiany… na lepsze, wyprostuj ścieżki nasze Dla chorych Osiedli…, wskaż drogę nadziei dla tych którzy…. Nigdy jej nie mieli! [Scratch] Chore.... Osiedla.... Mnie, Mę Mę, Męczą Cho, Cho, Chore.. Osiedla [End]