Song Cover Image

Nowe Bragga

[Intro] [Instrumental] [Clean Instrumental] [Verse] Mam trzydzieści lat A! nadal wbijam na bity, Tej muzy jestem syty, dodaj że: Prawdziwy, (Ehe) Rap, mnie uzależnia jak, koka i dobry: To-war, Rymy, Ja! Wciągam, niczym krechę do no-sa, Rap moją kokainą, tak nawijał o tym rychu, Dobrym warsztatem na strychu, Nałóg jest pozytywny płynie przez Me... żyły, i napędza moje rymy!, To, jak złoty strzał, ale nie zadaje krzywdy, Słucham dużo muzyki, Dziennie jestem na głodzie, Mów jaki ze mnie - ćpun, ćpać tego nie skończę (Niee!) Bo, ćpanie to: Dobreee, jedyne co robić mogę To pisać swoje wiersze, wole dobrze to robię Ten wers to słaby rym, ale TEGO nie zaprzeczysz, Bo!, jest on - szczery, zostanie nieśmiertelny Utkwi! w twojej pamięci, na wieki wieków amen Nie spojrzę na niego jak, Kein zrobił to z Abel [CHORUS] Łap to moje Braga-aa, dzisiaj rymem nawalam Rym za rymem pływ-aaa, nie jak kiedyś nawijał, Bez techniki – Tekstów, liryki składu i ładu Dzisiaj jutro tekst jest, jak prawdziwy Magnum Trzeci wymiar Slums Attack, To są moje: Inspiracje Zawsze, sercem nadaje, refleksje wnioski daje Wiele dobrych rymów i!, pozytywów też otwarcia To, Aszer Raaaap, Chcesz to mnie - sprawdzaj! [Verse] Dwa zero zero dziewięć, Wtedy to się zaczęło rap puszczałem w miasto, jak zacząłem tak je-bło Talent był rzeczą odległą, szedłem przez bity śle-po Wszędzie się śmiano (Ha-ha), Ale tylko szczerą prawdą (HAHA) mówią o nim tak: To ten zjebany Daaałn Jaki kurwa rap (haha), Bełkot chłam: A jebać waaas! Teraz, przeproś i słuchaj, Jak dudni w głośnikach – Nuta Aszerek, zaskoczył, To zrobił wjechał z Buta, Na! bitach i lirykach, słowem, stylem rymem Częstochowskim złożonym, noi – wielokrotnym Prostym dobrym krzyżowym, Jakim to ja za-pra-gnę Ty, ocenisz czy się klei, a ja go bardziej roz-pa-lę Bo dudni w nim przesłanie, i czegoś jest to: Wa-rte! Treść, ona nie zgaśnie, zostanie z tobą na za-wsze Nawet wtedy gdy odejdę, i piach życie pogrzebieee Ale, nie wiem czy ja, na głośnikach grać będe (Eche) [CHORUS] Łap to moje Braga-aa, dzisiaj rymem nawalam Rym za rymem pływ-aaa, nie jak kiedyś nawijał, Bez techniki – Tekstów, liryki składu i ładu Dzisiaj jutro tekst jest, jak prawdziwy Magnum Trzeci wymiar Slums Attack, To są moje: Inspiracje Zawsze, sercem nadaje, refleksje wnioski daje Wiele dobrych rymów i!, pozytywów też otwarcia To, Aszer Raaaap, Chcesz to mnie - sprawdzaj! [Verse] Progres zawsze był dla mnie, rzeczą bardzo-oo ważną Melodia u mnie kaleką, ale słowa treścią – wierną Technika, klęskom, dykcja do podłogi ścierą, Prześmiewcze szyderstwa, Ale dalej ja – gram w to! Ej, Sprawdź tooo!, wszyscy śledzą noi patrzą Wiedzą ze on jest szczery, bez ściemy ucisk sztamą, Proszę cię: Nie Udawaj, Bo, ceniona tu Prawda Nie jest ona zakazana, Wiesz! Obroni się: Sama, Choć, młodzi wolą słuchać, Chłam pokroju Leosi, Malika i inne ścierwa, my tej hujni – Nie głodni Tekstów marnych sztampowych, zmuszają do rzygania, Tandeta się wyłania, i mnie dzisiaj to: Przeraża! Ale, Tak tooo wygląda, u mnie prawdziwy RAP! Zawsze Sercem Graaam, czy on zdobędzie świat? Haha, wszystko możliwe, ważne teksty są żywe, Jeśli ktoś zaprzeczy to ja, Zamknę wszystkim japę [Chorus] [End]