
ZWROTKA 1 Pamiętasz jeszcze tamten dzień, gdy biegłeś przed siebie bez pytań? Boisko, światła, kilku ludzi, i własny kierunek pod stopami. Miałeś swój klucz, swój mały świat, swoje marzenia, swoje błędy. Nie wszystko było idealne, ale wiedziałeś, gdzie jesteś. REFREN Jeszcze jesteś. Choć zgubiłeś kilka dróg. Jeszcze oddychasz, więc możesz ruszyć znów. Nie musisz palić całego świata, nie musisz nikogo rzucać w cień. Wystarczy jeden mały krok, żeby przypomnieć sobie: to jest mój dzień. ZWROTKA 2 Nie pytaj dziś, kto zawinił, bo odpowiedzi nie naprawią wczoraj. Nie musisz nikogo pokonać, żeby odzyskać własne imię. Granica nie jest wojną. „Nie” nie musi znaczyć „koniec”. Czasem najmniejsza własna decyzja jest początkiem powrotu do siebie. REFREN Jeszcze jesteś. Choć zgubiłeś kilka dróg. Jeszcze oddychasz, więc możesz ruszyć znów. Nie musisz palić całego świata, nie musisz nikogo rzucać w cień. Wystarczy jeden mały krok, żeby przypomnieć sobie: to jest mój dzień. BRIDGE A jeśli dzisiaj nie masz siły — usiądź. Nie musisz biec. Jutro wystarczy wstać. Potem zrobić jedną rzecz. Jedną własną rzecz. I jeszcze jedną. Bo człowiek nie znika dlatego, że zgubił drogę. ZNIKA DOPIERO, KIEDY PRZESTAJE SZUKAĆ. OSTATNI REFREN Jeszcze jesteś. I to naprawdę dużo znaczy. Masz swoje imię, masz swoje ręce, masz jeszcze czas. Nie odzyskasz wszystkiego jutro. I nie musisz. Zacznij od jednej rzeczy, która będzie tylko Twoja. A potem zobaczysz, że pod tym wszystkim Ty nadal tam jesteś.

