Song Cover Image

Julia Huzuljak - Światła Warszawy (2 ver.)

V4.5-ALL

[Zwrotka 1] Warszawa mruga neonami, jakby znała każdy mój krok. Idę ulicami między nami, a miasto śpiewa cichy rock. Ty patrzysz z tłumu gdzieś z daleka, i wszystko nagle traci sens. Bo w tej muzyce coś poczeka na jeden gest i jeden dźwięk. [Refren] Hej, Warszawo — tańcz ze mną dziś, w rytmie ye-ye, w świetle gwiazd i szyb. Nie pytaj mnie, gdzie jutro iść, gdy teraz mamy tylko ten klip. Hej, Warszawo — kręć się i lśnij, jak winyl, co nie kończy się. A ja w tym mieście chcę tylko być i śpiewać, że ktoś kocha mnie. [Zwrotka 2] W kawiarniach słychać stare płyty, ktoś mówi: „to francuski styl”. A ja wśród świateł trochę ukryta tańczę, jakby nie było chwil. I twoje imię gdzieś między nuty wpada jak echo w pusty hall. I nawet smutek jest dziś złoty, bo miasto gra swój własny walc. [Refren] Hej, Warszawo — tańcz ze mną dziś, w rytmie ye-ye, w świetle gwiazd i szyb. Nie pytaj mnie, gdzie jutro iść, gdy teraz mamy tylko ten klip. Hej, Warszawo — kręć się i lśnij, jak winyl, co nie kończy się. A ja w tym mieście chcę tylko być i śpiewać, że ktoś kocha mnie. [Outro (półgłosem)] Warszawa… trochę snu i dźwięk… i ja, i ty — jak refren w tle… ye-ye się kończy, ale wiem, że noc jeszcze śpiewa mnie.