
[Verse 1] Spóźniony pociąg Kawa na wynos Znów coś odkładam “na lepszy czas” Na dnie kieszeni zmiętolony list Z rzeczami Które miałem dawno mieć [Chorus] Teraz albo nigdy Słyszysz Serce Albo skaczę w to Co jeszcze niepewne Żadnych “może” Żadnych “kiedyś” Chcę oddychać Nie chcę tylko śnić Teraz albo nigdy Zanim zgaśnie To co pali mnie od środka tak mocniej Przestać czekać Zacząć żyć Teraz albo nigdy [Verse 2] W ekranie twarze W głowie hałas Każdy coś goni Ja kręcę się w kółko Na klatce schodowej stary napis “Kto ma odwagę Ten ma pół szczęścia już” [Chorus] [Bridge] [low vocal register] Jeśli nie dziś To kiedy w końcu Jeśli nie ty To kto zawalczy o twój spokój [whispered vocals] Policzyć do trzech Zrobić pierwszy krok Zanim zgaśnie wzrok [Chorus]

