
[Verse 1] Na niebie gasną złote iskry Cień nocy wolno chowa się Przed nami szlak daleki czysty Gdzieś na krawędzi świata mgieł [Chorus] Pytasz jak mocno (No jak) Wolny jak w locie jest ptak (A tak) Chcę przy Twym boku witać każdy blady świt A jeśli ogień (Oho) Zgaśnie w nas nagle (To co) Zostanie tylko wietrzny zapomniany mit [Verse 2] Uczucie bywa jak ocean Ma w sobie spokój oraz sztorm Czasami nagle cień nadejdzie Gdy chmury nadciągają w dom [Chorus] Pytasz jak mocno (No jak) Wolny jak w locie jest ptak (A tak) Chcę przy Twym boku witać każdy blady świt A jeśli ogień (Oho) Zgaśnie w nas nagle (To co) Zostanie tylko wietrzny zapomniany mit [Verse 3] Więc chwyć mą dłoń i spójrz przed siebie Niech z Twojej twarzy zniknie cień Wysoko gdzieś na czystym niebie Jastrząb przecina nowy dzień [Chorus] Pytasz jak mocno (No jak) Wolny jak w locie jest ptak (A tak) Chcę przy Twym boku witać każdy blady świt A jeśli ogień (Oho) Zgaśnie w nas nagle (To co) Zostanie tylko wietrzny zapomniany mit [Verse 4] A kiedy czas policzy lata I u kresu drogi staniemy wraz W pamięci błyśnie piękno świata I ten na zawsze wspólny czas [Outro] Wspólny czas Nasz wspólny czas

