[Verse 1] Mówisz: chcę więcej, chcę więcej A stół wciąż ciężki od spraw Lecz serce nie musi mieć granic By nie zgubić własnych spraw Każdy rachunek ma cenę Każde pragnienie swój głód I czasem mniej znaczy pewniej Gdy życie przestaje być [Pre-Chorus] Gdy ścigasz wszystko naraz To pęka ci cichy rytm Lepiej odłożyć na bok To, co zabiera ci tlen [Chorus] Dwa sposoby, dwa sposoby Mniej chcieć, więcej mieć Dwa sposoby, dwa sposoby Tak mądry uczysz się żyć Mniej chcieć, więcej mieć To prosty, jasny kierunek [Verse 2] Nie musisz brać całych chmur Gdy dach nad głową już masz Nie musisz zbierać cudzych snów By własny poranek znać Wystarczy krzesło przy stole I okno, co wpuszcza dzień Wystarczy plan na dziś I odwaga, by mówić: „nie” [Pre-Chorus] Gdy mierzysz siły na zamiar I robisz krok po kroku Zamiast się gubić w zachciankach Łapiesz spokój obok snu [Chorus] Dwa sposoby, dwa sposoby Mniej chcieć, więcej mieć Dwa sposoby, dwa sposoby Tak mądry uczysz się żyć Mniej chcieć, więcej mieć To prosty, jasny kierunek [Bridge] [szept female voice] Bo szczęście nie krzyczy głośno Nie wali pięścią w drzwi Ono siada przy tobie cicho Gdy przestajesz ciągle gnać Zmniejsz ciężar swoich życzeń Podnieś to, co możesz dać I nagle zwykły dzień Zaczyna lepiej smakować [Final Chorus] Dwa sposoby, dwa sposoby Mniej chcieć, więcej mieć Dwa sposoby, dwa sposoby Tak mądry uczysz się żyć Mniej chcieć, więcej mieć I spokojniej przejść przez dzień Dwa sposoby, dwa sposoby I tyle wystarczy, wiem


