
[Intro] Bip, Bip, Bip,... Bip, Bip, Bip,... [Verse] Migrena atakuje twój płat czołowy, Bombarduje cały układ nerwowy, Swym sygnałem Cię szprycuje, I tak na autopilocie tobą steruje, [Verse] Pełen przekłamań i zakłóceń klip, Maluje się na twojej twarzy, Gdy dociera do Ciebie sygnał, Nadawany przez zachowań lalkarzy, [Short Break] [Chorus] Puste twarze pełne zakłóceń, Puste twarze, pełne złudzeń, Choć nie widzą wysyłają S.O.S, By wyzwolić swój szary los, Spod amplitudy sygnału nakazu, Spod liniowego szarego obrazu, [Instrumental] [Bridge] Bip, Bip, Bip, Pełen zakłóceń klip, Maluje się na twojej twarzy, Bip, Bip, Bip, Pełen zakłóceń klip, Nadawany przez zachowań lalkarzy, [Hook] [Verse] W częstotliwości rezonansu miasta, Którego amplituda ciągle narasta, Kryje się klucz to ucieczki masowej, Z tej sytuacji czysto patowej, [Verse] W systemie nastawionym na okrucieństwo, W sygnale nastawionym na posłuszeństwo, W tej partyturze pojawia się zgrzyt, Co umożliwia kwestionować cały byt, [Short Break] [Chorus] Puste twarze pełne zakłóceń, Puste twarze, pełne złudzeń, Choć nie widzą wysyłają S.O.S, By wyzwolić swój szary los, Spod amplitudy sygnału nakazu, Spod liniowego szarego obrazu, [Instrumental] [outro] Bip, Bip, Bip, Pełen zakłóceń klip, [Short Break] Bip, Bip, Bip, Pełen zakłóceń klip,

