
(Zwrotka 1) Powiedz, ile warta jest ta miłość… Bo ja już zapłaciłem łzami, Przeszedłem przez ogień i cień… A jednak wciąż tu stoję – silniejszy niż kiedykolwiek. Powiedz, czy widzisz ten blask…? To nie złudzenie – to serce, co nie przestało bić. (Refren) Już nie boję się łez, bólu i goryczy… Bo znalazłem drogę, mam swoje wyjście… Wiem, co zrobić mam… I wiem, jakie życie przede mną czeka… Bo prawda we mnie zawsze była… (Zwrotka 2) Nie patrzę już wstecz – nie chcę tam wracać… Wybaczam sobie wszystkie chwile słabości… Miłość to nie kara – to dar, I jeśli boli… to znaczy, że żyję naprawdę. Powiedz, czy czujesz ten oddech? To nie strach – to siła, która wróciła. (Refren) Już nie boję się łez, bólu i goryczy… Bo znalazłem drogę, mam swoje wyjście… Wiem, co zrobić mam… I wiem, jakie życie przede mną czeka… Bo prawda we mnie zawsze była… (Bridge) Byłem na dnie… i widziałem ciemność… Ale tam właśnie nauczyłem się świecić… Nie pytam już, „dlaczego”… Teraz pytam – „co dalej?” **(The chorus - strong, like an explosion of light) ** Już nie boję się łez, bólu i goryczy… Bo znalazłem drogę, mam swoje wyjście… Wiem, co zrobić mam… I wiem, jakie życie przede mną czeka… Bo prawda we mnie zawsze była… **(Outro - calm but powerful )** Powiedz… Czy widzisz mnie teraz…? To ja – odbudowany z popiołów…


