
[iaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa] Raz koń pewien patrzy w lustro ale ze mnie końskie bóstwo! Jak tak patrzę to nie wierzę .... ale ze mnie cudne zwierze ..... moja grzywa te kopyta każda klacz tu o mnie pyta moje ruchy mówią wiele drzemie siła w moim ciele ..... wzbudzam podziw pożądanie mam o sobie dobre zdanie lubię kiedy coś mnie zdobi kiedy ktoś mi zdjęcie zrobi ..... kocham to co kolorowe nowe modne oraz zdrowe ja mam w sobie coś pięknego i nie widzę w tym nic złego tak koń patrząc ciągle w lustro widzi w sobie takie bóstwo lecz od klaczy to on stroni woli trzymać się on koni w towarzystwie ich przebywa dobrze czas mu tak upływa kto pomyśli że wśród koni ukrywają się też oni znaczy tacy co się chwalą o swój wygląd nazbyt dbają Jaki morał z tego płynie? Dobrze kiedy koń o siebie dba niech w tym umiar jednak zna. [yeaaaaaaaaaaaaaaa!]

