(intymny romantyczny duet / niski męski głos i eteryczny kobiecy szept) [Intro — Kobieta szeptem] Słyszysz… jak noc oddycha powoli…? [Zwrotka 1 — Mężczyzna] Miasto cicho gasi blask, Jakby gwiazdom zabrakło już gwiazd. Dotyk dłoni zatrzymał czas, I nagle zrozumiałem nas. [Zwrotka 1 — Kobieta] Błądziłam sam pośród mgieł, Chowając łzy wśród pustych dni. Aż Twój głos odnalazł mnie, Jak ciepły ogień pośród zim. [Pre-Refren — Razem] Może nawet zranione serca lśnią, Kiedy dwie samotne dusze znajdą dom… [Refren — Razem] Szepty po zachodzie słońca trwają w nas, Dwie zagubione dusze zwalniają czas. Każda cisza brzmi dziś jak piękny sen, Jakby niebo było bliżej gdzieś. Oh-oh-oh… Zostań ze mną aż po świt… Oh-oh-oh… Niech ta noc zatrzyma rytm… A jeśli cały świat zgaśnie gdzieś, Twe serce nadal odnajdzie mnie… [Zwrotka 2 — Mężczyzna] Twój zapach miesza się z letnim deszczem, I koi ból, który nosiłem wcześniej. Każda blizna traci cień, Kiedy obok jesteś. [Zwrotka 2 — Kobieta] Twój niski głos jak spokojne fale, Zabiera smutek coraz dalej. A kiedy szepczesz blisko tak, Noc przestaje budzić strach. [Bridge — Razem] 🎹 (fortepian i smyczki unoszą emocje) Nie uciekajmy więcej już, Może ta miłość przetrwa znów. Jak księżyc tańczący nad wodą, Stałeś się moją pogodą… [Final Refren — Razem] Szepty pod wieczornym niebem lśnią, Nasze serca jeden rytm dziś mają znów. Nawet jeśli gwiazdy stracą blask, Ja i tak wybiorę nas. Oh-oh-oh… Zamknij oczy, zostań tu… Oh-oh-oh… Niech ucichnie cały ból… A kiedy świt obudzi dzień, Ja nadal będę kochał Cię…