
[Verse] Tata wraca z mlekiem Jasio z wielkim klekiem Pije je zapamięta [Verse 2] Proste słowa wciąż w głowie Życie tak się toczy złowieszcze Ale miłość nas podniesie [Chorus] Dzem Lowicz Metzen znowu Kononowicz zawsze w domu Nikt nie zna lepszej sprawy Prawda zawsze wyjdzie z ławy [Verse 3] Kroki w nocy cicho w słyszę Przeszłość wciąż do nas dyktuje Ale razem stawiamy czoła [Chorus] Dzem Lowicz Metzen znowu Kononowicz zawsze w domu Nikt nie zna lepszej sprawy Prawda zawsze wyjdzie z ławy [Bridge] Teraz wiesz teraz dotrzymaj Wszystko zmienia się tak szybko Ale my jesteśmy niezniszczalni

