
[Intro] (Massive Organ Pedals - The "Fate" motif: G-G-G-Eb) (Heavy, vibrating bass that shakes the floor) (Slow, dramatic buildup) [Verse 1] (Motyw Beethovena cicho pulsuje w tle) Słyszysz to pukanie? To los do bram bije W krainie, gdzie człowiek w lęku swym żyje. Z gliny ulepiony, w prochu szuka dróg Gdzie nad nim wysoko – niebiański próg. Cztery dźwięki twarde, jak przeznaczenia młot Echo naszych płaczów, echo naszych cnót. [Pre-Chorus] (Organ swells - higher registers join in) Lecz spójrzcie w górę, gdzie błękit się rwie Tam białe pióra muskają Twe łzy! [Chorus] Aniołowie światła i ludzie z ciemności Złączeni w tym hymnie wspólnej wolności! Beethoven gra na niebiosach ten ton Gdy skrzydła padają przed ziemski tron. To jest symfonia, gdzie los spotkał cud Anielski chór i nasz ludzki trud! [Dramatic Organ Interlude] (Full Organ - Virtuoso playing of the 5th Symphony theme) (Major and Minor key shifts to show the struggle) [Verse 2] (Female Solo - very emotional and soaring) Anioł nie zna bólu, nie wie co to strach Lecz zazdrości nam ognia, co płonie w tych snach. My, choć tak krótcy, jak jeden ten dźwięk Mamy moc, by odrzucić wieczności lęk. W cieniu katedry, pod okiem tych rur Rozrywamy dzisiaj przeznaczenia sznur! [Bridge] (Organ becomes thunderous - Fortissimo) G-G-G-Eb! Słuchaj! To bije Twoje serce! G-G-G-Eb! Patrz! To anioł podaje Ci ręce! (Total silence for 1 second) [Final Chorus] Aniołowie światła i ludzie z ciemności Złączeni w tym hymnie wspólnej wolności! Beethoven gra na niebiosach ten ton Gdy skrzydła padają przed ziemski tron! [Outro] (The Fate motif becomes slower and deeper) G... G... G... Eb... Ludzkość i niebo... (Soprano high note fades into reverb) (Final low pedal note: C) [End]

