
Niewypowiedziane słowa
(Zwrotka 1) Słowa, które nie padły, bolą najbardziej, W sercu echo, jak krzyk najgłębszy. Chciałem powiedzieć, chciałem wyznać, Ale lęk kazał mi milczeć, zamilknąć na zawsze. W głowie dialogi, których nie było, Czasu nie cofnę, choćbym prosił na siło. Niewypowiedziane słowa jak ciernie, Ranią, nie dając mi oddechu wiernie. (Przedrefren) Czy gdybym powiedział, zmieniłoby coś? Czy dalej byś była? Czy byłaby noc? Niewypowiedziane słowa jak cień, Prześladują mnie w każdy dzień. (Refren) Niewypowiedziane słowa wciąż bolą, Nie mogę ich cofnąć, choć bardzo bym chciał. Dubstep drop – huk jak gniew, Niewypowiedziane – to mój grzech. Niewypowiedziane słowa jak nóż, Ranią głęboko, zostawiając kurz. Dubplate echo, bas jak okrzyk, Niewypowiedziane – to mój krzyk. (Zwrotka 2) Stoję sam, w ciemnej ciszy, Słowa milczą, ale serce krzyczy. Gdybym wtedy miał odwagę mówić, Może dziś mógłbym spokojnie żyć. Ale milczenie wygrało w walce, Zamknęło usta, zgasiło palce. Niewypowiedziane – już na zawsze, Będą echem, co w duszy głośno łka. (Refren) Niewypowiedziane słowa wciąż bolą, Nie mogę ich cofnąć, choć bardzo bym chciał. Dubstep drop – huk jak gniew, Niewypowiedziane – to mój grzech. Niewypowiedziane słowa jak nóż, Ranią głęboko, zostawiając kurz. Dubplate echo, bas jak okrzyk, Niewypowiedziane – to mój krzyk.

