[Prelude - instrumental - no lyrics] koniec srania po krzakach spotkać się nie chcesz ani nic pokazać to nara [Choirs] Nie mogę się zdecydować czy ten gościu jest przystojny, lubię te pierdolone tatuaże i steroidy do bimiego musiałam napisać [Verse 1] Jest tyle fajnych rzeczy do zrobienia, nauczenia się czy obejrzenia wiem dokładnie to co wy W TYDZIEŃ miłość twojego życia pracowała w te fauen [Verse 2] Nie wyobrażam sobie kloaka aby do faceta niezamieszanego w żadne afery nagle geje dzwoniły. Nikogo nie przekonałeś do Maciaka! [Bridge] jak ja jedna mam z tym walczyć ? ty walczysz głosując -a ja trolując w księgowe kuli lecąc i z korepetycji żyjąc [Verse 3] na chomika nie może wejść pogadać tylko tu woli cyferki wysrywać żeby coś napisać [Verse 4] Biedny ten trzaskowski lizać dupy żydom musi jak każdy polityk choć unia już dawno nie wspiera Izraela [Bridge] dla mnie liczy się twarz Unia już dawno leje na Izrael z czym ty w ogóle wyjeżdżasz [Choirs] debaty żadnej nie oglądałam bo tak szybko myślą że szans z nimi nie miałam [Ending] w polityce jest straszny zapierdol w korepetycjach nie ma żadnego zapierdolu powinni głosować na KOREPE TYTORÓW!