
English translation below English translation below 🏠🎶 Witaj w **Kreatywnej Kamienicy**! To miejsce stworzyłyśmy razem — **Anka Nisztuk i Soul&Music** — i od dziś drzwi są otwarte dla każdego twórcy. To nie jest zwykła piosenka, tylko przestrzeń do wspólnego tworzenia. Jeśli czujesz klimat, możesz tu… zamieszkać. Stwórz swoją wersję utworu — z własnym tekstem i w swoim stylu (śpiew, rap, instrument, taniec, spoken word — jak tylko czujesz tę muzykę). Oznacz nas i dodaj hashtag **#KreatywnaKamienica** Nie ma numerów mieszkań, nie ma kolejki i nie trzeba pytać „czy mogę”. Tu każdy wnosi coś swojego — historię, emocję, pomysł. Na końcu nominuj **3 osoby**, którym przekazujesz klucz 🔑 A my dopiszemy Cię do listy mieszkańców kamienicy. Drzwi są otwarte. Wprowadzasz się? 💛 💛💛💛💛💛💛💛💛💛💛💛💛💛💛💛💛💛💛💛 [INTRO] Słyszycie to? To nie remont, to nowe tętno pod dwunastką! Wchodzę na klatkę... Siaka, nie uciekaj! [VERSE 1] Wprowadzam się pod dwunastkę, lokal w sam raz dla mnie, Z białą kotką pod pachą – Jest tu całkiem fajnie. Mam na imię Grzegorz, zwą mnie tutaj Motet, Rym piszę codziennie, najwięcej w sobotę. Mam w tym dobrą zabawę, gdy świt budzi ziemię, Zostawiam na papierze budowlane brzmienie. [CHORUS] Pod dwunastką nowy lokator, w sercu stara cegła, Tu każda piosenka z cementem się zbiegła. Nie pytaj o numery, fart czuję w tym numerze, Z kotką Siaką tworzymy nasz port na tej kwaterze! [VERSE 2] Lecz nie myślcie sobie, że tylko w ścianach siedzę, Lubię także jeździć na moim rowerze. Jak tylko kartony z korytarza znikną, Zrobię obchód klatki, nim wszyscy mi umkną. Z porządnym ciastem wpadnę się przedstawić, By przy wspólnej kawie ten nowy start oprawić. [VERSE 3] Drzwi mam otwarte, u mnie nie ma klamki, Dla sąsiadów pomoc — od popołudnia... po same ranki. Gdy rura pęknie, gdy światło nagle zgaśnie, Gdy coś za ścianą stęknie — wiesz już teraz właśnie: Wpadaj na kawę i budowlaną poradę, Wszystko „zamotetuję”, z każdą usterką dam sobie radę. [BRIDGE] Czasem ręce bolą, a klej wchodzi w skórę, Lecz ja wolę tę prawdę, niż szklaną architekturę. Buduję fundamenty pod rymy i sny, W tej starej kamienicy — ja, kotka i wy. Niech ściany oddychają, niech muzyka niesie, Bo Motet pod dwunastką... Wreszcie odnalazł się jak w pięknym lesie! [CHORUS] Pod dwunastką nowy lokator, w sercu stara cegła, Tu każda piosenka z cementem się zbiegła. Nie pytaj o numery, fart czuję w tym numerze, Z kotką Siaką tworzymy nasz port na tej kwaterze! [VERSE 4] Nie wiem, jak tu grzeją, czy piec, czy rury w miedzi, Widziałem kogoś w piwnicy — Może tam palacz siedzi. Lecz to nieistotne, bo klimat tu jest szczery, Gwar i śmiech na klatce – to dla mnie znane sfery! Może moja Siaka pozna tu kawalera, Co białe serce ma i drzwi nam pootwiera? [OUTRO] Lokal dwunasty... Pion i poziom trzyma... Wprowadzam się... Na bank będzie tu dobra zabawa... Motetowanie... właśnie się zaczyna!

