Wzięłam Cię do swej komórki Byś przeczyścił moje rurki Kurki me wyregulował Dobrze zamki nasmarował Byś wygładził blat dokładnie Sprawdził co tam w zlewie na dnie By naoliwione było To co rdzą już zachodziło Bo ty wiesz jak trzeba puknąć Ile razy młotkiem stuknąć Wiesz co zrobić by iskrzyło Żeby wszystko znów chodziło Ty znasz dobrze te metody Żeby zmiękczyć mi przewody Kiedy trzeba udar włączyć Żeby remont dobrze skończyć Zajrzyj w kąty, nie omijaj Co zarosło poodbijaj Tam gdzie kurz się lubi skrywać Trzeba wszystko poodrywać Pędzlem to wymaluj skrzętnie Gładkim ruchem, umiejętnie Dobrej farby wlej nadmiary Niech się bielą wszystkie szpary Bo ty wiesz jak trzeba puknąć Ile razy młotkiem stuknąć Wiesz co zrobić by iskrzyło Żeby wszystko znów chodziło Ty znasz dobrze te metody Żeby zmiękczyć mi przewody Kiedy trzeba udar włączyć Żeby remont dobrze skończyć Teraz wszystko płynnie chodzi W każde gniazdko wtyczka wchodzi Nie ma luzów, nie ma spięć Wystarczyło kilka rżnięć Musisz jeszcze sprawdzić styki Wcisnąć znowu bezpieczniki Klucz Francuzki w rękach tkwi Można zamknąć szafki drzwi Bo ty wiesz jak trzeba puknąć Ile razy młotkiem stuknąć Wiesz co zrobić by iskrzyło Żeby wszystko znów chodziło Ty znasz dobrze te metody Żeby zmiękczyć mi przewody Kiedy trzeba udar włączyć Żeby remont dobrze skończyć © All rights reserved 2025 Lyrics by - Marcin Radoła