
[Intro] (Group shout: Wszyscy razem!) Tak... (Group shout: Smutna kawa!) Tak... (Group shout: Smutne chuje!) Tak... Smutne chuje wchodzą tu! Słuchaj tego! [Verse 1] Boże drogi, znowu świt, Lustro mówi: „to jest wstyd”. Kawa parzy, w sercu mrok, Przeklinamy każdy krok. Czy ktoś nas zechce? (Nie!) Czy gen to wyrok? (Tak!) Czy twarz to wszystko? (Tak!) Więc głośno krzycz! [Chorus] Smutne chuje! (Tak!) Piją kawę! (Tak!) Smutne chuje! (Tak!) Genetyki okrutny los... Gorzkiej prawdy poczuj cios! (No tak!) [Verse 2] Spójrz na niego, morda w słońcu, My w cieniu, sami w końcu. On ma kości, my ubytki, Świat dla pięknych, nie dla brzydkich. On ma spojrzenie, my mamy lęk, Słyszysz genów naszych brzdęk? Czy on nas gasi? (Tak!) Czy to przez kości? (Tak!) Czy to już koniec? (Tak!) Więc głośno krzycz! [Chorus] Smutne chuje! (Tak!) Piją kawę! (Tak!) Smutne chuje! (Tak!) Genetyki okrutny los... Gorzkiej prawdy poczuj cios! (No tak!) [Bridge] [Whispered] Pij tę kawę, licz te wady... Nie ma szansy, nie ma rady... Nie ma nadziei, nie ma co śnić, Z taką twarzą wstyd jest żyć. [Build-up] [Shouted] Czy mam zakola? (Tak!) Czy marną budowę? (Tak!) Czy to już koniec? (Tak!) Jest nas tu cała masa! Wszyscy razem! Nad filiżanką! Z gorzką pigułką! Oooooooooh! [Guitar Solo] [Final Chorus] Smutne chuje! (Tak!) Piją kawę! (Tak!) Smutne chuje! (Tak!) Genetyki okrutny los... Gorzkiej prawdy poczuj cios! [Outro] Kawa wypita... (Tak) Słońce nas razi... Wracamy do piwnic... Smutne chuje... bez szans! [Fade out] [End]

