
[males and females deep vocals and accompanying and responding choir as echoes dynamic funy and moral dance musical] Przyszła raz wydra na targowisko patrzy, ogląda, dotyka wszystko to jest już stare,tamto nieświeże zanim coś kupi do ręki bierze ogląda dobrze, pokręci głową wybiera żywność wyłącznie zdrową słabe w tym roku były coś zbiory krzywe ogórki gnijące pory burak, cebula to jakieś żart płace połowę tyle jest wart może kalafior, ale co widzę tu jakaś plama a tym to się brzydzę do siatki proszę wrzucić ziemniaki są pewnie stare jak te buraki główkę kapusty najlepiej dwie poleżą w domu ale się zje wezmę do domu cztery pietruszki dorzucić proszę jeszcze trzy gruszki godzinę po targu wydra chodziła myślicie sobie, że coś kupiła? taką rozrywkę codziennie miała bo wydra ważna przez chwilę być chciała [moral] Jaki morał z tego płynie? Jak masz pomysł powiedz sam. Ja te wydrę mało znam. [finish]

