Song Cover Image

Żyjesz Aż Do Bólu

[Intro: Instrumental] [Clean Instrumental] [Choir: UUU] [Verse 1] Stawka, bardzo cenna, Wcale jej nie: Sprzedasz Szczęścia Nie kupisz bo, życie umie go odbierać, Tam gdzie z chorób umierasz, wspomnienia na zdjęciach, W marzeniach i pamięciach, o bliskich których nie ma Popiół tylko pozostał, a my patrzymy w niebiosa Że kogoś tam spotkasz, Boga tych co: odeszli! Sprawiedliwi i Grzeszni, Ja ty Brat mama Tata, I ludzkość Pradawna, Starego dawnego świata Czekasz na ten dzień, gdy wszyscy zmartwychwstaną, i rodziny siebie zobaczą Swe czyny przebaczą Żyjąc ze sobą w Raju, będą oddawać cześć Panu, Poznając prawdziwego, owocu i jego Smaku, Czystego Powietrza Też, Lekkiego wdechu i tlenu, Bez Ciągłego Pędu , Tylko życia w szczęściu, Bez ciągły problemów, Pechu i życia w: Lęku To co dostaniemy to, Spokój we własnym Sercu [Chorus: Choir] Żyjesz aż do bólu na szczycie trudów W świecie Gruzów fałszywych uczuć, [Scratch] Na szczycie trudów [Scratch] Żyjesz aż do bólu na szczycie trudów W świecie Gruzów fałszywych uczuć, [Scratch] Fa, Fa Fa, fałszywych[Scratch] Uczuć.. [Verse 2] Słońce świeci nad nami, ale często ono nas Parzy, Na tego co Piwa Nawarzył, Wśród miast: Ceglanych, cień stał się dla nas duszny, bo drzewa skamieniały, Zamiast chłodzić to grzeją, zabierają chłód tych dróg, Gdzie odczuwasz ciężar Nóg, wdech zbiera spalin twór Do płuc tworząc choroby, wzbogacają się Trony Obdarte z ludzkiej godności, Pod płaszczykiem miłości, Lecz brak wam wolności, Któż się o was Zatroszczy? W świecie ich Chciwości, co dotyka twoich Dłoni, Czas, nieustannie Goni, pieniądz nie załagodzi Ale lepiej żyć pozwoli, chodź bywa go Małooo, Żyć samemu: Nie łatwo, i przejść przez to: Bagno! Gdy Spotka cię Bieda to, wtedy poznasz Przyjaciela, Na planecie Bolączek, tam gdzie ktoś ręce Plącze, Powstrzyma Gdy Zbocze, Bitwę sam ze sobą toczę, Na torze ciągle Krocze, a z Bogiem gorzej być nie może [Chorus: Choir] Żyjesz aż do bólu na szczycie trudów W świecie Gruzów fałszywych uczuć, [Scratch] Na szczycie trudów [Scratch] Żyjesz aż do bólu na szczycie trudów W świecie Gruzów fałszywych uczuć, [Scratch] Fa, Fa Fa, fałszywych[Scratch] Uczuć.. [Verse 3] Osiedla może i piękne, ale ludzkie życie: Szare, Jak byś odbywał Kare, W głębi duszy coś cię gnębi Non stop Cierpisz, idziesz jak męczennik, Pchając kamień ku górze, by zdobyć ten świecznik, Płomień ukrytej nadziei, CO Smutek rozświetli Bez zaciśniętej pętli, nadzieja mówi: Przetnij, ile trzeba przebyć? by! przebić psychikę Uratować własne życie, zwyciężyć ciężką Bitwę, Powierz swe życie Bogu, Sercem umysłem duchem, Uwierz, a będzie ci dane, piękno Świata: Ujrzeć Choć, Bardzo to Trudneee, drogi brudne tym mułem, Klepiskiem negatywnych, Uczuć trudu te: Które!, Niszczą, cie od środkaaa, gdzie śmierć was „woła”, Na drogach Łapie Trwoga, wtedy Boga: Wołasz, Gdy, wszystko się zmieni, to o nim „Zapominamy” Tacy, my nie wdzięczni, w grzechu tak istniejemy [Chorus: Choir] Żyjesz aż do bólu na szczycie trudów W świecie Gruzów fałszywych uczuć, [Scratch] Na szczycie trudów [Scratch] Żyjesz aż do bólu na szczycie trudów W świecie Gruzów fałszywych uczuć, [Scratch] Fa, Fa Fa, fałszywych[Scratch] Uczuć.. [End]