
Sonia jak poranna mgła, budzi świat do życia W oczach nosi cichy blask, ogień i odkrycia Każdy krok ma własny rytm, serce zna kierunek W jej spojrzeniu mieszka noc i złoty pocałunek Kiedy mówi, milknie wiatr Jakby czas zatrzymał świat Sonia - mądrość zamknięta w dłoniach Kobiecość płynie w jej słowach Charakter twardszy niż stal A w środku delikatny żar Sonia - jak księżyc ponad miastem Piękna nawet w deszczu jasnym Nie potrzebuje wielkich słów Bo sama zmienia każdy tłum Nosi w sobie spokój fal i burzliwe morze Wie jak podnieść czyjąś twarz, kiedy świat nie może Nie udaje nigdy nic, prawda w niej oddycha A jej śmiech rozcina mrok jak promienie świtu Kiedy tańczy, płonie noc I już nie chcesz odejść stąd Sonia - mądrość zamknięta w dłoniach Kobiecość płynie w jej słowach Charakter twardszy niż stal A w środku delikatny żar Sonia - jak księżyc ponad miastem Piękna nawet w deszczu jasnym Nie potrzebuje wielkich słów Bo sama zmienia każdy tłum Nie musi krzyczeć, żeby lśnić Ma własny świat i własny rytm Wystarczy jedno jej spojrzenie I wszystko nagle ma znaczenie Sonia - światło ukryte w ciszy Każdy przy niej mocniej słyszy Jak serce bije pośród gwiazd I że miłość ciągle trwa

