
Śnieg – cicha fizyka zimy
[Zwrotka 1] W chmurach krąży para wodna, Niewidzialna, bardzo drobna. Gdy temperatura idzie w dół, Poniżej zera — zdarza się cud. To nie deszcz, zaczyna się wzrost, Gaz w kryształ zmienia się wprost. Z pary w lód, bez kropli po drodze, Resublimacja — tak śnieg się rodzi w chłodzie. [Refren: ] Bo śnieg to woda, energia i ruch, Zmiany faz, temperatur duch. W świątecznej ciszy, w zimowym śnie, Nauka śpiewa kolędę tę. [Zwrotka 2] Cząsteczki wody łączą się tak, Że sześć ramion tworzy każdy kształt. Sześciokątna sieć to reguła gry, sześć osi symetri jak lodowe iskry. Wilgoć, mróz i wiatr w chmurze Decydują o każdej figurze. Różne warunki - unikalny wzór, o tak dwóch takich samych śnieżynek brak. [Refren] Bo śnieg to woda, energia i ruch, Zmiany faz, temperatur duch. W świątecznej ciszy, w zimowym śnie, Nauka śpiewa kolędę tę. [Zwrotka 3] Choć śnieg jest zimny, zmrożony wręcz, jego chłodem bardzo się nie dręcz. Między płatkami powietrze tkwi, Śnieg jest jak kurtka i z zimy drwi Dlatego gleba śniegiem okryta, Nie traci energii, gdy mróz zgrzyta. Bo śnieg przewodzi ciepło źle, I właśnie dlatego chroni świat w tle. [Refren] Bo śnieg to woda, energia i ruch, Zmiany faz, temperatur duch. W świątecznej ciszy, w zimowym śnie, Nauka śpiewa kolędę tę. Bo śnieg to woda, energia i ruch, Zmiany faz, temperatur duch. W świątecznej ciszy, w zimowym śnie, Nauka śpiewa kolędę tę.

