
Mówią, że gdzieś w chmurach mieszkają, Że skrzydłami chronią świat. Ale ja ich widzę tutaj — W zwykłych ludziach, pomagają nam tak. Ktoś poda ci rękę w mroku, Ktoś zagłuszy w sercu lęk. I choć nie ma aureoli — W jego oczach widzisz ciepły blask, co gasi lęk. Refren: Bo anioły chodzą po ziemi, Chociaż nikt nie widzi ich skrzydeł. Są w słowach, których potrzebujesz, W dłoniach, które trzymają cię. Anioły chodzą po ziemi — Wciąż obok, gdy nawet upadniesz. Czasem jeden uśmiech człowieka Może więcej niż cały świat. Zwrotka 2: Czasem taki anioł milczy, Czasem w oczach chowa ból. A jednak wstaje, idzie dalej, By cię wesprzeć, choć mu samemu brak tchu. I dopiero, gdy go tracisz, Wiesz, że życie zmienia swój sens. Bo są ludzie, co przychodzą Jakby wysłał ich sam Bóg. Refren: Bo anioły chodzą po ziemi, Czasem blisko, czasem w snach. Gdy cię życie znowu złamie, One stają obok — tak po prostu, ot tak. Anioły chodzą po ziemi, Choć nie noszą białych szat. I dopóki są przy tobie — już nie musisz niczego się bać. Bridge (mostek): Nie szukaj ich w dalekich gwiazdach, One tutaj mają dom. W każdym dobrym, cichym geście Biją w nich skrzydła — choć bez białych piór. Refren (ostatni): Bo anioły chodzą po ziemi, Czasem nawet bliżej, niż wiesz. Jednym spojrzeniem uratują To, co w tobie ledwo drży. Anioły chodzą po ziemi — Nie pytają, czy coś chcesz. Po prostu są… i dzięki nim uczysz się, jak na nowo znów żyć.

