
Kiedyś Było Tak.. [Verse: Choir „AaaA” „uuu”] Zimno, mnie dopada, Ciepło Gorąco Nocą, Po falach stopy Kroczą, jak długo no Jak?! Ciało Się rozpada, ile będzie trwał ten stan?, Minuty czy godziny?, Czym jest ten: Czas?! Głowa ponownie Ciężka, puls stale przyśpiesza, Cholera… czy ja umieram, Lęk żniwo swoje zbiera, Moja rzeczywistość, zgubiła Barwy (Ahhh), A ściany popiołem, Jak silent hill się stały [Echo] Ktoś tu pogrywa?, Czy dopadła mnie ZGUBA?, Skoro tu jestem chyba, nie zamknęła się TRUMNA Cóż za: (Ulgaaa), Ja pragnę Wytchnienia Czy tego się doczekam?, do stracenia nic nie mam, Wiem, to jest Kłamstwem, ale myśli me wariują Zawałem dalej Trudzą, rujnują moją wole Boże, tak żyć nie mogę, co robić mam powiedz?! W skarz właściwą drogę, daj mi dłonie POMOCNE! [Chorus: Male] Cały Czas Spadam w dół, Czuje jak.. rozrywa: Ból Jestem zmęczony, choć pragnę żyć! Płynę po fali słysząc: Krzyk! (Aaaa) Głowa jest Ciężka, ale walczę Booo, Jest dla kogo, kroczyć tą Drogom, (Drogom) (Ahhhh) [Verse] Ponownie kuje głowa, Świat dziwnie Wiruje (Ahhhhh) Czy odchodzę w górę?, Kto chce zabrać Dusze?, Nie pewność bezradność, Ja i zakłopotanie, Nie wiem co jest grane, coś rozsadza ci: Banie Emocje rozbudzone, Czuje.. Jak ja Płonę Myśli Pobudzone, Pot spływa po Skroni, (uuu) Organizm Chce się Bronić, Ataki Lęku zakończyć, Minuty i Godziny, Walki By Się Uspokoić! Ratujesz się jak możesz, Modlitwa jak Trwoga, To pędzisz tak do Boga, ale ciągle tu Grzeszysz, Każdy dzień cię: Męczy, By stawić czoła Lękom, Nie wiesz którą iść masz, ścieżkom bo dręczą, Więc Lęku Lęku ej, Proszę zamknij te Drzwi! Proszę nie chce się dusić, w letargu się smucić, Monolit szczęścia burzyć, ranić noce i Dnieee, Prosze Błagam Kurwa!, Ulgi doznać Chce!! [Chorus: Male] Cały Czas Spadam w dół, Czuje jak.. rozrywa: Ból Jestem zmęczony, choć pragnę żyć! Płynę po fali słysząc: Krzyk! (Aaaa) Głowa jest Ciężka ale walczę Booo, Jest dla kogo, kroczyć tą Drogom, (Drogom) (Ahhhh) x2 [End]


