
Tekst Anka NISZTUK “Te same gwiazdy” [Verse 1] Czytasz w oczach moich, jak w książce — bez pośpiechu, Wiesz, co powiem, zanim w ogóle otworzę usta. Nim zdążę westchnąć, już śmiejesz się po cichu, Wypełniasz sobą miejsce, gdzie uwierała pustka. [Pre-Chorus] W świetle gwiazd śmiejesz się, ja słyszę ten dźwięk, Ta chwila w nocy przepędza gdzieś mój lęk [Chorus] Choć dzielą nas tysiące mil. Patrzymy w te same gwiazdy. I wiem, że widzisz to samo, Nie musisz pytać, by dotknąć prawdy (prawdy) [Verse 2] Serce bije jak szalone, szukając właściwych słów, Czy to tylko krótka chwila, czy już nowy sens? Gdzieś daleko, a jednak tak blisko — wiesz, Zbieramy razem grosz do grosza i do pensa pens. [Pre-Chorus] W świetle gwiazd śmiejesz się, ja słyszę ten dźwięk, Ta chwila w nocy przepędza gdzieś mój lęk [Chorus] Choć dzielą nas tysiące mil. Patrzymy w te same gwiazdy. I wiedz, że widzę to samo, Ja też nie muszę pytać, by dotknąć prawdy (prawdy) [Bridge] Czasem jest coś więcej niż zwyczajny plan. Tam, gdzie cicha woda szuka natchnienia. Chociaż wiatr nigdy nie prowadził nas wspólnie, dwa liście spadły do jednego strumienia. [Pre-Chorus] W świetle gwiazd śmiejesz się, ja słyszę ten dźwięk, Ta chwila w nocy przepędza gdzieś mój lęk [Chorus] Choć dzielą nas tysiące mil. Patrzymy w te same gwiazdy. I wiem, że widzimy to samo, Nie musimy pytać, by dotknąć prawdy (prawdy) [Final Verse] I czy to tylko moment, może krótka chwila, Czy to jest tak ważne? Liczy się obecność. Nie zamierzam pytać, i Ty też nie pytaj, A może na zawsze… bo czymże jest wieczność? [Pre-Chorus] W świetle gwiazd śmiejesz się, ja słyszę ten dźwięk, Ta chwila w nocy przepędza gdzieś mój lęk [Chorus] Choć dzielą nas tysiące mil. Patrzymy w te same gwiazdy. I wiem, że widzimy to samo, Nie musimy pytać, by dotknąć prawdy (prawdy) Choć dzielą nas tysiące mil. Patrzymy w te same gwiazdy. I wiem, że widzimy to samo, Nie musimy pytać, by dotknąć prawdy (prawdy) I wiem, że widzimy to samo, Nie musimy pytać, by dotknąć prawdy (prawdy)

