(Zwrotka 1) Dlaczego rodzę się właśnie tu, kto wybrał za mnie pierwszy próg? Dlaczego serce szuka drzwi, których nie umie znaleźć nikt? Czy niebo los rozdaje nam, czy tylko rzuca ślepy cień? Dlaczego dom nie zawsze jest tym miejscem, gdzie zostać chcę? (Refren) Dlaczego, niebo, powiedz mi, czy każdy niesie własny krzyż? Dlaczego jedni mają dom, a inni tylko cztery ściany? Czy kiedyś wolno wybrać tych, przy których serce przestaje drżeć? Dlaczego uczysz kochać nas, gdy nie każdy potrafi chcieć? (Zwrotka 2) Dlaczego słowa ważyć mam, jakby ważyły tysiąc ton? Dlaczego zanim zrobię krok, oglądam się, czy wolno iść? Czy można śmiać się tak jak wiatr, nie licząc ciągle własnych słów? Dlaczego strach zamyka głos, gdy przecież każdy pragnie czuć? (Zwrotka 3) Dlaczego więzy znaczą więcej, niż dobre serce, zwykły gest? Dlaczego krew ma taki głos, choć obok ktoś bardziej rozumie mnie? Czy można znaleźć własny dom, nie zmieniając nawet swoich map? Czy dom to ludzie, czy to mur? Czy dom to ktoś, kto mówi: "trwaj"? (Zwrotka 4) Dlaczego drogi krzyżują się, z ludźmi, których nikt nie wybiera? Czy kiedyś każdy znajdzie brzeg, na którym wreszcie będzie żyć? A jeśli wszystko ma swój sens, to pokaż, proszę, gdzie on jest. Dlaczego, niebo, milczysz wciąż... czy odpowiedź mieszka w nas?