
Schody do samego morza [pl]
(Kroczący potężny bęben przechodzi w galop skrzypiec i fletu) [Intro] (Wszyscy: Raz, dwa, po schodach w dół!) [Verse 1: Male Vocal] Dwieście kamiennych stopni przed nami lśni, Po nich wesoło zbiegają nasze dni! Z góry spogląda książę na wielki port, A na dole orkiestra rżnie skoczny akord! [Chorus: Group Vocal] (Call) Skaczemy w dół?! (Response) Prosto do fal! Odessa-mama przegania żal! Stopień po stopniu kozacki lot, Rozwińmy nad morzem taneczny splot! Grajcie, muzycy, niech ziemia drży, Aż do porannej złotej zorzy! [Verse 2: Female Vocal] Trzymaj mnie mocno, bo stromy ten brzeg, Wiatr od limanu przyspiesza nasz bieg! Kto na tych schodach zatańczy choć raz — Temu w Odessie nie grozi zły czas! [Chorus: Group Vocal] (Call) Skaczemy w dół?! (Response) Prosto do fal! Odessa-mama przegania żal! Stopień po stopniu kozacki lot, Rozwińmy nad morzem taneczny splot! Grajcie, muzycy, niech ziemia drży, Aż do porannej złotej zorzy! [Instrumental Dance Break] (Wielkie solo skrzypcowe z przyspieszeniem tempa do 138 BPM, stepowanie na kamieniu, zawołania chóru) MD [Outro: Group Vocal] Dotknęliśmy morza! Wiwat Odessa!

