Song Cover Image

Czarne Pióro (Pieśń nad Przepaścią)

V6

[Intro] (Ciemna, podniosła przestrzeń rozwija się z powolnych, potężnych tonów) (Głęboki, wstrząsający puls sub-basowy budujący napięcie pod orkiestrową cieniem) [Verse 1] [male] [dramatic operatic vocal] [expressive niemen style delivery] [powerful tone] Czarne pióro rozcina gęsty, chłodny mrok Gdy nad przepaścią stawiasz ten ostatni krok Sokół pikuje gwałtownie w potężny, zimny wiatr Mierząc bezstronnie cały ten spękanu świat Zimne sklepienie chmur zamyka święty krąg Uwalniając nasze serca z dawnych, ciężkich pęt i rąk [Chorus] [male] [dramatic choir] [symphonic rock drop] PIEŚŃ WOLNOŚCI! (Ooo...) – grzmi potężnie nad głęboką doliną W tym czystym tonie dawne żale wreszcie przeminą CZARNY PTAK! (Mmm...) – szybuje wysoko nad spienioną falą Oddając ten zachwyt sercom co w nadziei palą [Sub Bass Drop] [Massive 30hz symphonic sub bass sweep] [Deep room shaking low end resonance] [Verse 2] [male] [dramatic operatic vocal] [expressive niemen style delivery] [powerful tone] Piorun uderza cicho w stary, szary kamień Gdzie nie ma miejsca na żaden fałszywy zamęt Głos niesie się daleko po wiekowych wzgórzach Gdy w głębi duszy rodzi się ta wielka burza Widzimy wolność drżącą na krawędzi świtu Gdzie duma sięga samego czystego błękitu [Chorus] [male] [dramatic choir] [symphonic rock drop] PIEŚŃ WOLNOŚCI! (Ooo...) – grzmi potężnie nad głęboką doliną W tym czystym tonie dawne żale wreszcie przeminą CZARNY PTAK! (Mmm...) – szybuje wysoko nad spienioną falą Oddając ten zachwyt sercom co w nadziei palą [Verse 3] [male] [dramatic operatic vocal] [expressive niemen style delivery] [powerful tone] Cień skrzydła pada wolno na spękaną ziemię Gdzie w milczeniu zastyga całe nasze plemię Wiatr porywa ten krzyk wysoko ponad chmury Prosto w nieskończone, majestatyczne góry Nie ma już odwrotu z tej szlachetnej drogi Gdy w sercu gasną wszystkie dawne, lękliwe trwogi [Chorus] [male] [dramatic choir] [symphonic rock drop] PIEŚŃ WOLNOŚCI! (Ooo...) – grzmi potężnie nad głęboką doliną W tym czystym tonie dawne żale wreszcie przeminą CZARNY PTAK! (Mmm...) – szybuje wysoko nad spienioną falą Oddając ten zachwyt sercom co w nadziei palą [Verse 4] [male] [dramatic operatic vocal] [expressive niemen style delivery] [powerful tone] Świt budzi się w chwale nad krawędzią świata A ta czysta duma z wiecznym czasem się brata Zostaje potężny ton i ten niezłomny ruch Który na wieki budzi nasz całościowy duch Kończy się ta pieśń, ale duma w nas trwa Gdy ta wolność do końca w naszych sercach gra [Chorus] [male] [dramatic choir] [symphonic rock drop] PIEŚŃ WOLNOŚCI! (Ooo...) – grzmi potężnie nad głęboką doliną W tym czystym tonie dawne żale wreszcie przeminą CZARNY PTAK! (Mmm...) – szybuje wysoko nad spienioną falą Oddając ten zachwyt sercom co w nadziei palą [Outro] [Symphonic orchestra and vocal climatic climax fade out with deep 30hz sub rumble] Wolność, duma i wieczny ton... [Fade Out] [End] [Silence]