Song Cover Image

Wnętrze Domu (Remastered)

[Zwrotka 1] Mój drogi Ojcze — dzięki Tobie tu jestem. Mam wolną wolę i pragnienie życia. Chcę wypełnić swą rolę. Tyle chwil minęło od mego poczęcia... Lecz czy kiedyś zadaliśmy sobie właściwe pytanie — jakie jest nasze miejsce, i dlaczego? Czy oboje pragniemy tego samego — w zgodzie z ludźmi, a przede wszystkim z samym sobą? [Refren] Powiedz mi — gdzie jest mój dom? Czy to świat, czy wnętrze mnie? Czy mam iść pod prąd, czy płynąć z nim, gdy serce wie, czego chce? Nie chcę żyć jak cień bez dnia — chcę czuć, że naprawdę trwam. Jeśli ból to cena duszy — to zapłacę sam. [Zwrotka 2] Razem możemy pokazać tym, którzy zbłądzili, że można żyć szczęśliwie — nawet w każdej chwili. Gdy gorzki smak porażki poczujesz, a nadziei już nie masz, gdy szczęście odpływa, zadaj sobie pytanie: czy naprawdę zasługujesz? Dla kogo żyjesz? Jakie wartości potrafisz przekazać? Bo gdy zadbasz o siebie, zdołasz też innych naprawiać. [Refren] Powiedz mi — kim mam dziś być? Czy to ja, czy tylko strach? Czy mam milczeć, czy krzyczeć w noc, gdy rozpadam się na pół w snach? Nie chcę gubić własnych dni, w tłumie twarzy, pustych słów. Jeśli droga wiedzie przez ogień — przejdę znów. [Zwrotka 3] Lecz jeśli karmi cię nienawiść, a ty poddajesz się słabości, bez wiary — wiedz, że jesteś o krok od samozagłady. Bądź młody, nawet będąc starcem. Przekazuj wartości życia warte. Nie oceniaj, i nie bądź oceniany — jesteś tym, co czujesz, bo na to zasługujesz. Ty — na dnie, a nagle światło w tunelu... Nie bój się — idź z nim, Tato, przyjacielu. [Refren] Powiedz mi — czy widzisz mnie? Czy słyszysz mój cichy głos? Czy to walka, czy tylko gra, którą pisze dla mnie los? Nie chcę odejść bez swoich prawd, bez zrozumienia tych ran. Jeśli sens jest ukryty w bólu — odkryję sam. [Zwrotka 4] Można żyć pełnią, bo wolna wola jest w każdym z nas osobno. Czas już znaleźć swoje miejsce, gdzie czujemy się bezpiecznie, kochamy bliskich po horyzont bezkresny. Trwajmy w tym — nieskończenie, by nie stało się nudne ani cierpieniem. Czy cierpienie jest bólem, czy boli, bo czujesz, że cierpisz? Gdy ból nadchodzi — czy pragniesz odejść jak król? [Bridge] Przed lustrem dziś stajesz — czy spojrzysz w swe odbicie i szczerze odpowiesz: „Ten ból to karma mej duszy, to moja spowiedź.” Nie lękam się końca, jestem gotowy na to, co nadejść musi. Z wdzięcznością oddany Bożej trosce. [Refren – finał] Powiedz mi — czy to już kres, czy początek drogi mej? Czy mam upaść, by w końcu wstać i zrozumieć, kim chcę być? Nie poddam się — słyszysz mnie? Nie oddam już własnych szans. Jeśli życie jest walką duszy — to wygram ją sam. [Outro] Nie poddam się, nie zmarnuję swej szansy. Pragnę zbawienia, nie marnowania czasu. Skup się, gdy boli. Nie uciekaj — nie szybko, nie wolno. Bo marne jest cierpienie, gdy jego celem jest miłość. Chcesz żyć w zgodzie z bólem? Posiadasz wszystko — jeżeli wiesz, ile to kosztuje.