
(zwrotka 1) W blasku księżyca, gdy północ już trwa, Z lasu wychodzą, gdzie cisza i mgła. Miotły w rękach, peleryny w ruch, Zlot czarownic — zaczyna się duch! (refren) Czarujące czarownice, tańczą wśród gwiazd, Z eliksirem w kielichu, śmiech niesie się w las. Hokus pokus! — zaklęcie wśród drzew, Na zlocie czarownic — magia to chleb! (zwrotka 2) Jedna zna przyszłość, druga sny śni, Trzecia przemienia w koty złe dni. W kręgu ognia, śpiewają bez tchu, Ich czary są piękne, choć pełne zmysłu. (refren) Czarujące czarownice, tańczą wśród gwiazd, Z eliksirem w kielichu, śmiech niesie się w las. Hokus pokus! — zaklęcie wśród drzew, Na zlocie czarownic — magia to chleb! (bridge) Nie bój się ich śmiechu, nie lękaj się słów, Bo czarownic serca są pełne snów. Hokus pokus! — wiruje ich czar, W duszy mają światło i mroczny dar. (refren – finał) Czarujące czarownice, tańczą wśród gwiazd, Z eliksirem w kielichu, śmiech niesie się w las. Hokus pokus! — zaklęcie wśród drzew, Na zlocie czarownic — magia to chleb!

