
Tekst: Peter0 Mod [Verse 1] świat mi odjechał a ja zostałem tutaj dobiega jego szum i nie wiem czego szukać? To wydawało się proste a jednak sprawia trud mam w ręku nadpalone wizje i zalegający na nich brud [Pre-chorus] (nie usłyszę żadnych głosów dobiegających z niespodziewanej strony świat miał wrócić, otwarty znów jestem uwięziony...) [Chorus] Nie mogę się stąd ruszyć i tylko obserwuję zmiany Nie mogę się stąd ruszyć czy to właśnie jest ten port w którym się spotkamy? [Verse 2] Daj znać gdzie jesteś i jaka rzecz się stała? Może wszystko przez burze częste czy niedostępność tego ciała? zbyt słaby wieje wiatr chmury zasłoniły gwiazdy roi się tu od driad i empuz strzegących nieprawdy. [Pre-chorus] (Nie zanosi się na jasność już nie zabrzmi żaden głos skupiam się wciąż na tym, by widzieć własny nos...) [Chorus] Nie mogę się stąd ruszyć i tylko obserwuję zmiany Nie mogę się stąd ruszyć czy to właśnie jest ten port w którym się spotkamy? [Bridge] Nie oszczędzam ciebie ty nie oszczędzasz świata cały mi ucieka mściwy, figle płata przemierzam swą świadomość i wszystkie jej stany czekam na zjawiska, które mogą leczyć rany. [Chorus] Nie mogę się stąd ruszyć i tylko obserwuję zmiany Nie mogę się stąd ruszyć czy to właśnie jest ten port w którym się spotkamy? [Final Chorus] Nie mogę się stąd ruszyć i tylko obserwuję zmiany Nie mogę się stąd ruszyć czy to właśnie jest ten port w którym się spotkamy? Nie mogę się stąd ruszyć i tylko obserwuję zmiany Nie mogę się stąd ruszyć czy to właśnie jest ten port w którym się spotkamy?

