Song Cover Image

Chrupią kości

+ Show full styles
V4.5-ALL

[singer A] Rano wstaję, patrzę w lustro Kawa dymi, w głowie pusto Chcę się schylić po skarpetkę Kręgosłup woła, wzywają karetkę Kiedyś kot przez płot bez trudu Dzisiaj szukam w stawach cudu Lecz nie płaczę, humor złoty Choć i w głowie mam zawroty Bo chrupią kości ze starości A w stawach strzela mnóstwo radości Niech gra muzyka, niech parkiet płonie Choć w krzyżu strzyka i cierpną dłonie Chrupią kości ze starości Ale my, my nie mamy dość [transition] [singer B] Gdy na drugie idę piętro Moje nogi grają elektro Sąsiad woła: co tak trzeszczy Ja mu na to: starość cię rozpieści Choć czasem stawy grają blues To same nogi niosą nas na luz Bo chrupią kości ze starości A w stawach strzela mnóstwo radości Niech gra muzyka, niech parkiet płonie Choć w krzyżu strzyka i cierpną dłonie Chrrupią kości ze starości Ale my, my nie mamy dość Nie trzeba maści, nie trzeba leków Uśmiech to najlepszy przepis od wieków Niech strzela biodro, niech strzela kark Dziś idziemy zdobywać lokalny bar Bo chrupią kości ze starości A stawach strzela mnóstwo radości Niech gra muzyka, niech parkiet płonie Choć w krzyżu strzyka i cierpną dłonie Chrrupią kości ze starości Ale my, my nie mamy dość Ooooooooooooo coś strzeliło Ale i tak było miło Ooooooooooooo Ooooooooooooo