
Zwrotka 1 Silnik budzi świt na betonowym śnie, Kluczyk, zapłon — znów zaczyna się. Biała Bestia czeka, gotowa jak ja, Przede mną Anglia, za mną noc i strach. Słońce pali drogę, deszcz po szybie tnie, Śnieg czasem przypomni, że nie jest tu lekko, nie. Każdy kilometr to kolejny znak, Że życie to trasa, nie przystanek na brejk. Refren Od Walii aż po Morze Północne, Gaz do dechy, drogi poboczne. Silnik gra jak rock’n’rollowy blues, Moje życie pędzi jak asfalt spod kół. Zwrotka 2 Miasteczka migają jak światła we mgle, Wsie zostają w lusterkach, jadę dalej — wiem. Stacje benzynowe, czarna kawa i dym, Każdy nowy dzień zaczyna się tym. Wiatr bije w kabinę, gitara w sercu gra, CB-radio krzyczy: „Bracie, trzymaj gaz!”. Samotność czasem siądzie obok mnie, Ale droga krzyczy głośniej: „Jedź!”. Refren Od Walii aż po Morze Północne, W słońcu, w deszczu, noce mroczne. Silnik gra jak rock’n’rollowy blues, Moje życie pędzi jak asfalt spod kół. Most (ciszej → narastanie) Nie pytaj dokąd — ważne, że w przód, Autostrada uczy, jak nie zgubić snów. Pod kołami los, nad głową wiatr, Biała Bestia zna każdy mój strach. Break instrumentalny (gitara elektryczna + harmonijka) Refren (ostatni, najmocniej) Od Walii aż po Morze Północne, Drogi długie, serce wolne. Silnik ryczy, aż pęka świt, To moje życie — droga, kurz i rytm! Outro Gdy silnik zgaśnie, a noc da znak, Jutro znów ruszymy — ja i stalowy brat.

