Zwrotka 1 W ciemności stoję sam, patrzę w pustkę twych słów Serce krwawi znów, bo wierzyłem w twój cud Obiecałaś wieczność, a dałaś tylko ból Teraz odchodzę stąd, bo nie chcę już twych ról Pre-chorus Każde twoje „kocham” było jak nóż w plecy Teraz widzę prawdę, nie ma już odwrotu więcej Refren Wracaj do kłamstw, wracaj do swych gier Ja już nie chcę cię, nie chcę tych łez Wracaj do kłamstw, gdzie czujesz się dobrze Zostaw mnie w spokoju, bo dość mam już dość Zwrotka 2 Budzę się w nocy, twój głos wciąż w mojej głowie Ale to tylko echo dawnej, martwej miłości Zniszczyłaś wszystko, co kiedyś było nasze Teraz płonę w gniewie, nie proszę o litość żadną Pre-chorus Każde spojrzenie twoje było trucizną w żyłach Teraz zrywam łańcuchy, kończę tę grę chorych Zwrotka 3 (nowa) Patrzę w lustro dziś, widzę blizny po tobie Każda z nich przypomina, jak oszukiwałaś mnie Myślałem, że jesteś światłem w mojej ciemności A okazałaś się ogniem, co spalił mnie w popiół ten Refren Wracaj do kłamstw, wracaj do swych gier Ja już nie chcę cię, nie chcę tych łez Wracaj do kłamstw, gdzie czujesz się dobrze Zostaw mnie w spokoju, bo dość mam już dość Bridge (ciężki, scream + breakdown) Dość! Nie wrócę już nigdy do twojego piekła! Spalę wszystkie mosty, niech płonie ta zdrada! Krzyczę w pustkę nocy – nigdy więcej cień twój! Już nie jestem słaby, rozrywam ten ból! Finalny Refren (melodyjny, z podkładem gitarowym i clean vocals na końcu) Wracaj do kłamstw… wracaj do swych gier… Ja już nie chcę cię… nie chcę więcej łez… Wracaj do kłamstw… gdzie czujesz się dobrze… Zostaw mnie w spokoju… bo dość mam już dość… (dość…)