Song Cover Image

O pani z nocnego

<verse> Stała za ladą w monopolowym oczy miała czarne i czarny kok z tyłu głowy Znała na pamięć wszystkie roczniki wódki smakowe i smutne ludzi nawyki Stała co weekend strzegąc tak kasy żebyśmy mogli uzupełniać zapasy Zapach tytoniu jej towarzyszył i pół kubka kawy w tej nocnej ciszy <chorus> O pani z nocnego, królowo północy Ty w blasku neonów rozświetlasz nam sny Ty zawsze udzielisz nam szklanej pomocy i nikt nie milczy tak pięknie jak Ty. <chorus> O pani z nocnego, królowo północy Ty w blasku neonów rozświetlasz nam sny Ty zawsze udzielisz nam szklanej pomocy i nikt nie milczy tak pięknie jak Ty. <verse> Gdy zegar wybijał czwartą nad ranem dzwoniły butelki nam na pożegnanie poszliśmy jeszcze na drogę coś kupić i nie miała serca by nam odmówić Wzrokiem obłędnym nas pomierzyła myślała wiele lecz nic nie mówiła. Więc za jej zdrowie wznieśliśmy toast poszliśmy spać bo jutro szkoła. <chorus> O pani z nocnego, królowo północy Ty w blasku neonów rozświetlasz nam sny Ty zawsze udzielisz nam szklanej pomocy i nikt nie milczy tak pięknie jak Ty. <chorus> O pani z nocnego, królowo północy Ty w blasku neonów rozświetlasz nam sny Ty zawsze udzielisz nam szklanej pomocy i nikt nie milczy tak pięknie jak Ty. i nikt nie milczy tak pięknie jak Ty. <verse> Wróciłem tam kiedyś by złożyć jej pokłon lecz zamiast tych oczu zastałem puste okno Zniknął kok czarny i zapach tytoniu został tylko kurz i łzy na betonie A pod tym oknem na parapecie czarna plama jakby po pecie Pomyślałem sobie że fajna była chociaż paliła to nic nie mówiła. <chorus> O pani z nocnego, królowo północy Ty w blasku neonów rozświetlasz nam sny Ty zawsze udzielisz nam szklanej pomocy i nikt nie milczy tak pięknie jak Ty. <chorus> O pani z nocnego, królowo północy Ty w blasku neonów rozświetlasz nam sny Ty zawsze udzielisz nam szklanej pomocy i nikt nie milczy tak pięknie jak Ty.