
Kanibal #BrzydkaPiosenka
Masz takie piękne dłonie Wzroku oderwać od nich nie mogę Na powitanie je mi podajesz I znajomym i swej sekretarce... Tak być dalej nie może! Są one tylko moje! Więc... Zjem twoje dłonie Nikt inny ich już nie dotknie Na deser Pochłonę paznokcie A z kości kolczyki zrobię Ka-ka-ka-ka-ka-ka ! Kanibalem jestem ! Więc ode mnie uciekaj jak najprędzej ! Masz takie piękne usta W snach mnie nimi muskasz Co dzień nimi Do mnie mówisz i do tej rudej bałamutki... Tak być dalej nie może ! Są one tylko moje! Więc Zjem twoje usta Język jak gumę będę żuła Rozerwę mięso przy dziąśle A z zębów naszyjnik zrobię Ka-ka-ka-ka-ka-ka ! Kanibalem jestem ! Więc ode mnie uciekaj jak najprędzej ! Masz takie piękne nogi Za nimi podążają me oczy Na nich do mnie podchodzisz i do tej głupiej,słodkiej blondi Tak być dalej nie może ! Są one tylko moje ! Więc zjem twoje nogi Ich smak jest taki błogi Wygryzę Rzepkę w kolanie Aż do samych ud się dostanę Ka-ka-ka-ka-ka-ka ! Kanibalem jestem ! Więc ode mnie uciekaj jak najprędzej ! Masz takie dobre serce Lśniące że mogę się w nim przejrzeć Jest zawsze dla mnie dostępne i dla tej kasjerki przy kasie lewej.... Tak być dalej nie może ! Jest ono tylko moje ! Więc zjem twoje serce Aortę, tętnice, żyły rozerwę Doprawię pieprzem i "szczyną" twe wnętrze I nikt inny już nie dotknie ciebie Ka-ka-ka-ka-ka-ka ! Kanibalem jestem ! Więc ode mnie uciekaj jak najprędzej ! Chciałam mieć ciebie tylko dla siebie Mymi słowami zbudować od świata barierę Poprzez moje działania jednakże kawałek po kawałku Znikałeś kochanie Zazdrość mną kierowała i nim skumałam Rozpuściłeś się w mych żołądkowych kwasach Twoje szczęście Zostało przeze mnie pożarte Twą asertywność zjadłam ze smakiem Twój rozum i życie przeżułam dokładnie A krzywd tych z dnia na dzień się nie wymaże Ka-ka-ka-ka-ka-ka ! Kanibalem jestem ! Więc ode mnie uciekaj jak najprędzej !

