Zniknął uroku ślad Jaki miał dla mnie świat I uleciał nagle gdzieś bezpowrotnie spokój dawnych dni. Życie to puste, czcze Dziś już nie nęci mnie W każdej z dawnych uciech dziś cierń goryczy tkwi. Nie wiem nic, skąd się wziął ten stan Co jest źródłem tych wszystkich zmian Ich podłożem i tłem Lecz to jedno tylko wiem Że. Tak mi teraz źle Tak zawiodłem się Taki w sercu wezbrał żal W oczach pełno łez Odkąd żyję bez ciebie. Choć jest tak, jak wprzód Zewsząd wieje chłód Zewsząd zimną pustką tchnie Nie rozumiem jak Sam już nie wiem, jak Lecz mi wszędzie brak Ciebie. Kiedy byłaś tak przy mnie, o krok Nie robiłaś wrażenia Dziś wzruszony szukam śladu Twego cienia. Całą noc i dzień Snuję się, jak cień I na prawdę nie wiem, jak Pozbyć się tych łez Które płyną przez ciebie.