[Intro] Oridżinol… oridżinol… nie z katalogu, nie z trendu — tylko ja… [Verse 1] Mówią: „Bądź normalny!” — a ja śpiewam dalej, w skarpetkach w kwiatki i koszulce w flamingi! Ananas na pizzy? To sztuka! Oridżinol — nie sztuczka! Noszę szlafrok jak pelerynę, włosy jak burza nad ścieżką tatrzańską. Pytasz, czy to modne? Nie wiem i nie chcę wiedzieć! Mój styl się rodzi, gdy marzenia mówią: „Wstań!” [Chorus] Oridżinol! — ja, ty, on, ona — każdy inny, każdy to ma! Nie trzeba maski, nie trzeba planu — być sobą to już cała gra! Oridżinol! — słońce, bas, i taniec w deszczu z parasolką w kieszeni! Świat krzyczy: „Dopasuj się!” — a ja: „Nie, dziękuję… spokojnie!” [Verse 2] Mój bas gryzie jak kaktus w rajtuzach, a muzyka pije drina z mango i chaosu! Czuję bluesa — mam kocie ruchy, i śpiewam tak, jakby świat był z gumy i światła! Ktoś powiedział: „To nie muzyka!” A ja: „To moja odwaga — w rytmie i tonie.” Bo bawić się życiem to nie głupota — to wybór: śmiać się, gdy świat każe milczeć. [Bridge] Nie chcę być jak billboard… chcę być jak śmiech w tramwaju o trzeciej! Nie chcę być „lepszy”… chcę być Oridżinol — i tyle! [Chorus] Oridżinol! — ja, ty, on, ona — każdy inny, każdy to ma! Nie trzeba maski, nie trzeba planu — być sobą to już cała gra! Oridżinol! — słońce, bas, i taniec w deszczu z parasolką w kieszeni! Świat krzyczy: „Dopasuj się!” — a ja: „Nie, dziękuję… spokojnie!” [Outro] Niektórzy mówią: „to dziwne…” Ja mówię: „to prawda.” Oridżinol. Taa… to moja sztuka. [Instrumental] ?/? [end] [Intro] Original… original… not from a catalog, not from a trend — just me… [Verse 1] They say, “Be normal!” — but I keep on singing, in floral socks and a flamingo shirt! Pineapple on pizza? That’s art! Original — not a trick! I wear my bathrobe like a cape, hair like a storm over the Tatra trail. Ask if it’s stylish? I don’t know — and I don’t care! My style is born when dreams say: “Wake up!” [Chorus] Original! — me, you, him, her — everyone’s different, everyone’s got it! No mask, no plan — just being yourself is the whole game! Original! — sunshine, bass, dancing in the rain with an umbrella in my pocket! The world shouts: “Fit in!” — and I say: “No, thank you… calmly!” [Verse 2] My bass bites like a cactus in satin pants, my music sips mango-drina mixed with chaos! I feel the blues — I move like a cat, and I sing like the world’s made of rubber and light! Someone said: “That’s not music!” And I said: “It’s my courage — in rhythm and tone.” ‘Cause playing with life isn’t foolishness — it’s a choice: to laugh when the world demands silence. [Bridge] I don’t wanna be like a billboard… I wanna be laughter on a night tram at 3 a.m.! I don’t wanna be “better”… I just wanna be Original — and that’s enough! [Chorus] Original! — me, you, him, her — everyone’s different, everyone’s got it! No mask, no plan — just being yourself is the whole game! Original! — sunshine, bass, dancing in the rain with an umbrella in my pocket! The world shouts: “Fit in!” — and I say: “No, thank you… calmly!” [Outro] Some say: “That’s weird…” I say: “That’s truth.” Original. Yeah… that’s my art. [Instrumental] ?/? [end]