
Jedzie sobie żołnierz chwat Poprzez śniegi jedzie w świat Co, jak, gdzie? Diabeł go tam wie A nie diabeł, bo i ja Wiem, do kraju każdy gna Co, jak, gdzie? Dojdę tam, gdzie chcę Głowę w górę, bracie młody Gwizdnij na przeszkody Przejdziesz góry, przejdziesz wody Przejdziesz cały świat W ogniu, bracie, wrogich kul Stłumisz, w sercu zdusisz ból Co, jak, gdzie? Nie poddamy się Wisła, Wołga, Ob czy San Polski żołnierz wszędzie pan Co, jak, gdzie? Dobrze mu, czy źle Z niebezpieczeństw sobie drwi Bo ze śmiercią jest na ty Co, jak, gdzie? Żołnierz, co się zwie Wisła, Wołga, Ob czy San Polski żołnierz wszędzie pan Co, jak, gdzie? Dobrze mu czy źle Z niebezpieczeństw sobie drwi Bo ze śmiercią jest na ty Co, jak, gdzie? Żołnierz, co się zwie Jedzie sobie żołnierz chwat Poprzez śniegi jedzie w świat Co, jak, gdzie? Diabeł go tam wie A nie diabeł, bo i ja Wiem, do kraju każdy gna Co, jak, gdzie? Dojdę tam, gdzie chcę A gdy czasem z pustym brzuchem Ale mocny duchem Spotka w drodze śmierć kostuchę To jej mówi tak Serwus stara, chcesz mnie zjeść? Ale przedtem pal cię sześć Co, gdzie, jak? Ciebie trafi szlag!

