
15. W snach wracasz jeszcze raz
[Zwrotka 1] Dziś nad ranem budzi mnie echo wspomnień dawnych lat, Twoje imię w ciszy brzmi jak ślad, którego nie zatarł czas. W moich dłoniach pusty sen, a w sercu niegasnący żar — jakbyśmy byli nadal razem, choć jesteś tam, gdzie nie ma już nas. [Refren 🔥] Myślę wciąż o Tobie — mimo że Cię nie ma Twoje miejsce w moim sercu nadal czeka. Czy ktoś trzyma Cię, gdy budzi Cię znów strach? Czy ktoś zna Twój śmiech tak dobrze jak ja? Pozwoliłem Ci odejść — choć pękałem w środku, chciałem, żebyś była szczęśliwa — nawet beze mnie kotku. I choć mówię sobie, że to już koniec nas — to w snach wciąż wracasz… jeszcze raz. [instrumentale] [Zwrotka 2] Wciąż ten sam bezsenny rytm, który został pośród mgły. Każdy krok przypomina mi, że nie umiem Cię zapomnieć. Chciałem wierzyć, że to sen, że powrócisz jeszcze raz, lecz Twoje milczenie mówi wszystko — to jest koniec, nie ma nas. [Refren 🔥] Myślę wciąż o Tobie — mimo że Cię nie ma Twoje miejsce w moim sercu nadal czeka. Czy ktoś trzyma Cię, gdy budzi Cię znów strach? Czy ktoś zna Twój śmiech tak dobrze jak ja? Pozwoliłem Ci odejść — choć pękałem w środku, chciałem, żebyś była szczęśliwa — nawet beze mnie kotku. I choć mówię sobie, że to już koniec nas — to w snach wciąż wracasz… jeszcze raz. [Zwrotka 3 🔥] Już nie czekam na Twój znak, choć czasem jeszcze łapie mnie cień Twoje imię w moich myślach coraz ciszej brzmi jak sen. Może kiedyś się spotkamy gdzieś pomiędzy „było” a „już nie”, ale dzisiaj pierwszy raz wiem — że potrafię iść bez Ciebie. [Bridge] Może czas uleczy ból, może los odmieni dzień… Ale gdy zamykam oczy, zawsze wracam tam, gdzie byłaś Ty. [Refren – finał 🔥] Myślę już o Tobie — troszeczkę inaczej, Twoje imię w moim sercu coraz ciszej brzmi. Nie pytam już, czy ktoś trzyma Cię jak ja — bo wiem, że każde z nas ma własny świat. Pozwoliłem Ci odejść — i teraz to rozumiem, nie wszystko, co kochamy, zostaje z nami na dłużej. I choć coś we mnie zawsze będzie chciało Cię — to pierwszy raz naprawdę… puszczam Cię.

