
[Verse 1] Opadam lekko, jak złoty liść W głęboką noc bez bólu i myśl Czas przestał płynąć, zatrzymał tlen Już nie chcę wracać, tam nie ma mnie Tam nie ma mnie... [Chorus] Za światłem idę, w ciszy mgły W ramionach wieczność, bez żadnej łzy Nie jestem ciałem, lecz śladem tchnień Ostatnim szeptem, odbiciem cieni Odbiciem cieni... [Verse 2] Ziemia mnie woła, lecz głos jest dal Jak echo serca, co zgasło w mgle Niebo się zgięło w aksamit snu Tam, gdzie bez czasu istnieje dźwięk dnu Dźwięk dnu... [Chorus] Za światłem idę, w ciszy mgły W ramionach wieczność, bez żadnej łzy Nie jestem ciałem, lecz śladem tchnień Ostatnim szeptem, odbiciem cieni

