Song Cover Image

Sobota!

V6

🥳 Poniedziałek?! Już poniedziałek?! O mamo! Znowu to samo! Poniedziałek — nie chce mi się nawet być, Wtorek — wcale nie jest lepiej żyć. Środa — jestem jak w rozkroku, Czwartek — piątek już mam na widoku! Piątek — czuję podekscytowanie! Sobota — będzie wielkie fazowanie! Jeszcze jeden dzień, jeszcze tylko chwila, jeszcze jedna kawa i będzie zabawa! I jeeest! W końcuuu! Otwiera swe wrota Sobota, sobota, sobota! W szczęściu i czilałcie tonę, mam na wszystko wywalone! Lecz, cholera, do drzwi puka już niedziela. I mina mi rzednie po kawałku, że jutro... znowu start od poniedziałku! Poniedziałek — kawa wcale nie pomaga, Wtorek — jest jak jakaś zgaga, Środa — jeszcze długo do soboty, Czwartek — mam już dosyć tej roboty! Piątek — prawie soboty początek! Jeszcze jeden dzień, jeszcze tylko chwila, jeszcze jedna kawa i będzie zabawa! I jeeest! W końcuuu! Otwiera swe wrota Sobota, sobota, sobota! W szczęściu i czilałcie tonę, mam na wszystko wywalone! Ze wszystkich dni tygodnia poniedziałek to jest ZBRODNIA! Aaaa, nieee... Kto ocali mnie!