
W zadumie mrocznej ciszy W tęsknocie smutnych gwiazd Wsparte o nocy niszę Drzemią ulice miast W jakimś dalekim mieście W ulicy cichych snów Czekasz ode mnie wieści Na moich kilka słów Dziewczyno, cóż mogę ci powiedzieć? Dziewczyno, że wrócę kiedyś znów Że znów będziemy razem przez Wiosny słońce szli I żal uleci z serca wśród jaśminowych dni Dziewczyno, cóż mogę ci powiedzieć Prócz kilku takich zwykłych, prostych słów? Wplatany w życia pustkę W dni oddalenia noc Patrzę na nieba chustkę Na smutku mego dno Drzemiąca cisza wokół Otwiera marzeń krąg I szkli się łza w mym oku I łzy w mej piosnce drżą

