
Wódko moja, jesteś jak sen, Gdy Cię piję, mam inny cel. Mam dziś dla Ciebie inne zadanie, Głowa mnie boli, innych nie ranię. Wódka to nie woda, w głowie nam miesza, Choć czasem smutki w sercu powiesza. Wszystkie zawory mi dziś otwiera, Bierzcie mnie chłopaki, bo mnie rozpiera! (Refren - Ogień i Disco!) A teraz rączki w górę, niech sąsiad widzi, Kto się gorzałki dzisiaj nie wstydzi! Hop siup, dana dana, lej mi do szklany, Dziś nie polegnę, będę niepokonany! Bo wódka to paliwo, a my to rakiety, Tańczmy tak mocno, aż pękną sztachety! Hej, ha! Pijmy do rana, Niech nam się kręci ta ziemia kochana! (Zwrotka 2 - Folkowe uderzenie) Wchodzi jak masełko, zimna i czysta, Przy niej każdy chłopak to jest artysta. Jeden po setce zaraz stepuje, Drugi do teściowej miłość czuje! Sołtys już rzuca swoją marynarą, Bo mu się pomylił barek z ofiarą. Orkiestra gra, aż pękają struny, Pijmy, bo jutro... będą pioruny! (w głowie)

